Ogólne · Ogólne

Zwrot ws. podłożenia bloków na torach. Służby ustaliły winnego

Opublikowano: 24.09.2026, 13:57 Autor: Twitter/KPP Łuków Źródło: Interia Wydarzenia

Zdjęcie do aktualności: Zwrot ws. podłożenia bloków na torach. Służby ustaliły winnego

Służby ustaliły osobę odpowiedzialną za niebezpieczne zdarzenie na torach kolejowych w Jedlance, gdzie pociągi towarowe najechały na betonowe bloki. Okazało się, że za czyn odpowiada 12-latek, który przyznał się do winy. Sprawę rozpatrzy sąd rodzinny.

Służby ustaliły osobę odpowiedzialną za niebezpieczne zdarzenie na torach kolejowych w Jedlance, gdzie pociągi towarowe najechały na betonowe bloki. Okazało się, że za czyn odpowiada 12-latek, który przyznał się do winy. Sprawę rozpatrzy sąd rodzinny. Służby zidentyfikowały 12-latka jako osobę odpowiedzialną za zdarzenie z podłożeniem bloków na torach w Jedlance. We wtorek wieczorem dwa pociągi towarowe niemal jednocześnie najechały na betonowe bloki, uszkadzając zgarniacze lokomotyw, jednak nikt nie został ranny i nie doszło do wykolejenia. 12-latek przyznał się do zepchnięcia betonowych elementów z nasypu oraz ułożenia kilku kamieni na torach, a sprawę będzie rozpatrywał Sąd Rodzinny i Nieletnich w Łukowie.

Śledczy wykluczyli akt dywersji, a zdarzenie określono jako wybryk chuligański. Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii Do niebezpiecznego zdarzenia doszło we wtorek wieczorem w miejscowości Jedlanka na Lubelszczyźnie. Dwa składy poruszały się w przeciwnych kierunkach i niemal jednocześnie najechały na betonowe bloki. Uszkodzone zostały przednie zgarniacze obu lokomotyw, jednak żaden ze składów nie wykoleił się, a maszyniści nie odnieśli obrażeń. Jedlanka. 12-latek przyznał się do winy, chodzi o incydent na torach W czwartek doszło do przełomu. Służby wskazały podejrzanego, a ten przyznał się do winy. Chodzi o 12-latka z powiatu łukowskiego. Chłopak miał zepchnąć z nasypu na tory betonowe elementy dawnego peronu.

"Spadające z góry elementy upadły na tory. Dodatkowo 12-latek ułożył na torach kilka kamieni" - czytamy w policyjnym komunikacie. Sprawą zajmie się teraz Sąd Rodzinny i Nieletnich w Łukowie. Skład sędziowski ustali, czy mamy do czynienia ze zdemoralizowanym nastolatkiem. Potencjalna kara może polegać na zastosowaniu środków wychowawczych. Lubelskie. Chuligański wybryk postawił służby na równe nogi Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie prok. Marcin Kozak w środę w rozmowie z Interią informował, że elementy betonowe znalezione na torach pochodziły z rozbiórki pobliskiej stacji kolejowej. - Wezwano służby, w szczególności funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego , CBŚP oraz pirotechników.

Podjęli oni odpowiednie czynności i na ich podstawie wykluczono, abyśmy mieli do czynienia z aktem dywersji. Nie znaleziono śladów, które wskazywałyby na takie działanie - poinformował prokurator. - Zdarzało się, że młodzi ludzie umieszczali różne elementy na torach, a następnie to nagrywali. W związku z tym na tę chwilę traktujemy tę sytuację jako wybryk chuligański - przekazał.

Zdjęcie do aktualności: Zwrot ws. podłożenia bloków na torach. Służby ustaliły winnego
Zdjęcie do aktualności: Zwrot ws. podłożenia bloków na torach. Służby ustaliły winnego
Zdjęcie do aktualności: Zwrot ws. podłożenia bloków na torach. Służby ustaliły winnego

Materiały audio

Wiadomości ogólne pochodzą z zewnętrznych serwisów informacyjnych i są publikowane jako podstrony portalu zgodnie z ustawieniami/licencją źródła.

Otwórz oryginał w źródle

Wróć: Wiadomości z Polski

Pozdrowienia od słuchaczy

Brak pozdrowień na pasku.