Margus Tsahkna poinformował o decyzji USA podczas rozmowy z dziennikarzami, w tym PAP, na marginesie odbywającej się w Nowym Jorku 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. USA poinformowały nas, że zdecydowały o nowej rotacji do Estonii. To dobra wiadomość, bo jest to bardzo ważne dla naszego bezpieczeństwa, a także bardzo jasny przekaz dla prezydenta Putina, że nie ma mowy nawet o myśleniu o jakiejkolwiek agresji przeciwko wschodniej flance NATO — powiedział Tsahkna. Dopytywany przez dziennikarzy o liczebność i termin przybycia amerykańskich żołnierzy, odpowiedział, że skala będzie "prawie taka sama", a szczegóły zostaną podane później. Rosja "uszczelnia" granicę z Estonią.
"The Baltic Flank": komunikat FSB brzmi podejrzanie USA wznowią rotację wojsk w Estonii. Przerwano ją latem Margus Tsahkna zapewnił również, że estoński wywiad nie odnotowuje po drugiej stronie granicy ruchów ani dodatkowych wojsk, które wskazywałyby na przygotowania Rosji do poważnej operacji. Zaznaczył jednak, że trzeba być gotowym na prowokacje i ataki hybrydowe. Dziennikarze dopytywali ministra spraw zagranicznych Estonii, czy decyzja USA oznacza przesunięcie amerykańskich wojsk z Niemiec lub Europy Zachodniej na wschód. To nie jest gra w szachy — odpowiedział Margus Tsahkna. Przypomniał, że USA zapowiedziały strategiczne wycofanie części zdolności z Europy, ale ma się to odbywać w koordynacji z sojusznikami. Nie może być żadnych luk.
Jeśli USA coś zmieniają, europejscy sojusznicy muszą tę lukę wypełnić — dodał. Skandal w Estonii. Minister obrony zdymisjonowany. "Biorę na siebie odpowiedzialność" Były szef estońskiego kontrwywiadu: kroki Niemiec są za mało stanowcze CZYTAJ TEKST! USA wznowią rotację wojsk również na terenie Litwy. "NATO jest w dobrej formie" Tego samego dnia prezydent Litwy Gitanas Nauseda przekazał, że nowa rotacja amerykańskich wojsk, również po kilkumiesięcznej przerwie, jest "już w drodze" do jego kraju. Margus Tsahkna powiedział, że wschodnią flankę NATO: Finlandię, Estonię, Łotwę, Litwę oraz Polskę trzeba traktować jako całość. Było wiele pytań o to, czy art. 5 działa. Nie ma wątpliwości, że NATO jest w dobrej formie — ocenił.
Estonia zbuduje bazę wojskową przy granicy z Rosją Amerykańscy żołnierze stacjonują rotacyjnie w Estonii od 2014 r. po aneksji Krymu przez Rosję. Po szczycie NATO w Madrycie w 2022 r. rotacje stały się ciągłe. W ramach dwustronnej umowy obronnej w kraju przebywało zwykle 500–700 amerykańskich żołnierzy. Jednostki dla Estonii wydzielano z brygad USA rozmieszczonych w Polsce i Rumunii. W lipcu br. kolejne rotacje w Estonii i na Litwie nie zostały jednak zastąpione. Według estońskich mediów na początku lipca w tym pierwszym kraju pozostało niespełna 100 amerykańskich żołnierzy.