Zbrodnię zaplanował 54-letni przedsiębiorca z Dąbrowy Górniczej. Zabójstwo pięciu osób miał zlecić za pośrednictwem mężczyzny, który w przeszłości odgrywał kluczową rolę w strukturach kilku grup przestępczych działających na terenie Śląska. Ten miał się sam podjąć tego zadania albo znaleźć odpowiednią osobę do tej "roboty". Odebranie praw rodzicielskich motywem planowanej zbrodni Co popchnęło 54-latka do takich drastycznych kroków? — Mężczyzna miał nie godzić się z rozstrzygnięciem sądu rodzinnego oraz czynnościami podejmowanymi wobec niego przez funkcjonariuszy policji. W konsekwencji postanowił zemścić się na osobach, które, w jego przekonaniu, przyczyniły się do takiego obrotu sprawy — tłumaczy kom.
Dotyczyły m.in. podżegania do naruszenia nietykalności cielesnej, spowodowania ciężkiego uszkodzenia ciała, zniszczenia mienia, a przede wszystkim podżegania do pozbawienia życia pięciu osób. Kodeks karny przewiduje za to nawet karę dożywotniego więzienia. Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Nowym Sączu zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na trzy miesiące. — Sprawa ma charakter rozwojowy. Funkcjonariusze CBŚP, pod nadzorem prokuratury, prowadzą dalsze czynności procesowe i operacyjne, których celem jest pełne wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy oraz ustalenie ewentualnego udziału innych osób — podkreśla Krzysztof Wrześniowski