Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w rozmowie z "Deutsche Welle" powiedział, że mógłby spotkać się z Władimirem Putinem podczas zaplanowanego na grudzień szczytu przywódców G20 w Miami w USA.
Na te słowa zareagował Kreml. - Jeśli naprawdę chce się spotkać z Putinem, może polecieć do Moskwy - powiedział Pieskow.
DLA CIEBIENie chciałem ryzykować i zaniosłem grzyby do sanepidu. Opłaciło mi sięZapytany o udział Putina w szczycie G20, Pieskow odpowiedział: - Nie jest jasne, czy pojedziemy tam, do Miami.
Nie wierzą Putinowi. Rosjanie uciekająNegocjacje się odsuwają
Podczas czerwcowego forum ekonomicznego w Petersburgu tego lata Putin oświadczył, że obecnie nie widzi sensu w spotkaniu z Zełenskim. W maju powiedział, że nigdy nie odmówił negocjacji i że jeśli ktoś zaproponuje takie spotkanie, może przyjechać do Moskwy. Dyktator stwierdził, że warunkiem negocjacji w państwie trzecim jest osiągnięcie ostatecznych porozumień w sprawie traktatu pokojowego, który "musi być zaprojektowany z uwzględnieniem długoterminowej perspektywy historycznej"."
Zełenski oświadczył, że nie zamierza spotkać się z Putinem w Moskwie. Dodał, że w odpowiedzi na takie zaproszenie zaprosi prezydenta Rosji do Kijowa.
Tymczasem po wizycie amerykańskich negocjatorów Steve'a Witkoffa i Jareda Kushnera Kreml oświadczył, że spodziewa się wznowienia trójstronnych rozmów z Ukrainą i Stanami Zjednoczonymi w dającej się przewidzieć przyszłości".
oprac. Adam Zygiel Dziennikarz Wiadomości Wirtualnej Polski Dziennikarz Wiadomości Wirtualnej PolskiAdam Zygiel Dziennikarz Wiadomości Wirtualnej PolskiW Wirtualnej Polsce od 2023 roku, wcześniej 8 lat w RMF FM. Chciał być reżyserem filmowym, ale wciągnęły go media. Hobbystycznie piwowar.