Stołeczny zespół wydał na napastnika, według wielu źródeł, nawet 3 mln euro. Kompletnie się jednak nie sprawdził, a w środę ogłoszono, że Rajović odchodzi na roczne wypożyczenie z opcją wykupu do FC Midtjylland. W Danii są w szoku. — Musimy po prostu nacisnąć przycisk desperacji. Prawdopodobnie nie są tak zdesperowani, jak gdzie indziej, ale godzinę temu siedzieliśmy tam i rozmawialiśmy o Kasperze Dolbergu. To, że to Mileta Rajović ląduje na talerzu, jest naprawdę rozczarowujące — powiedział w Viaplay Kenneth Emil Petersen. — Jestem trochę zaskoczony, że go podpisują. Nie sądzę, żeby robił szczególne wrażenie, gdy grał w Brondby.
Ale jako typ mógłby dobrze wpasować się do FC Midtjylland, jest wysoki i silny w polu karnym, dobrze się spisuje jako rozgrywający, ma też trochę fizyczności, którą może wnieść — ocenił. "FC Midtjylland niespodziewanie pozyskało Miletę Rajovicia" — czytamy na portalu 3point.dk. Niewypał Legii ma zastąpić w Danii gwiazdę Co ciekawe, Rajović w nowym zespole ma zastąpić gwiazdę, która odeszła do Turcji. Trabzonspor wydał na piłkarza FC Midtjylland 17 mln euro. "FC Midtjylland sam sprzedał Franculino w ostatnim dniu okienka transferowego, dlatego musiał szybko zareagować na rynku, szukając zawodnika, który ich zdaniem będzie pasował do stylu gry. W tym przypadku wybór padł na Rajovicia" — czytamy dalej.
Polecamy: Marek Papszun robi czystki w Legii Warszawa. Oficjalnie Natomiast Rajović w Legii rozegrał 50 spotkań, w których zdobył jedynie 10 bramek. FC Midtjylland jest obecnie liderem ligi duńskiej. Wyprzedza Nordsjaelland, które ma jedno zaległe spotkanie, o punkt.