Ogólne · Polityka

Zamieszanie z alertami RCB. Padła deklaracja ministra Kierwińskiego

Opublikowano: 31.08.2026, 11:15 Autor: Filip Naumienko Źródło: Interia Wydarzenia

Zdjęcie do aktualności: Zamieszanie z alertami RCB. Padła deklaracja ministra Kierwińskiego

Alerty RCB będą działały lepiej - zapowiedział minister spraw wewnętrznych i administracji. Słowa Marcina Kierwińskiego padły na antenie Radia Zet po niedzielnym zamieszaniu z ostrzeżeniami na Lubelszczyźnie. - Do końcu roku będziemy mieli wszystko przygotowa…

Alerty RCB będą działały lepiej - zapowiedział minister spraw wewnętrznych i administracji. Słowa Marcina Kierwińskiego padły na antenie Radia Zet po niedzielnym zamieszaniu z ostrzeżeniami na Lubelszczyźnie. - Do końcu roku będziemy mieli wszystko przygotowane i uruchomione - zapewnił polityk KO. Minister zapowiedział, że system alertów RCB będzie usprawniany i do końca roku mają zostać wdrożone nowe rozwiązania. Rząd pracuje nad aplikacją, systemem self-broadcastingu oraz możliwością zdalnego uruchamiania syren alarmowych. W niedzielę w województwie lubelskim część mieszkańców otrzymała tylko drugą wiadomość o zakończeniu zagrożenia z powodu krótkotrwałego realnego niebezpieczeństwa.

Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii Marcin Kierwiński był pytany, czy alerty RCB będą działały skuteczniej. - Będą działały lepiej. Cały czas pracujemy nad systemem, by działał w sposób optymalny, a Polacy byli informowani o każdym zagrożeniu w sposób właściwy - zapewnił na falach Radia Zet szef MSWiA . - Pracujemy nad innymi rozwiązaniami, nad aplikacją, systemem self-broadcastingu, większym wykorzystaniem Regionalnych Systemów Ostrzegania - wyliczył. Kierwiński zapytany, kiedy nowe rozwiązania mogą wejść w życie, odparł: - Aplikację chcemy uruchomić do końca roku, system self-broadcastingu pewnie zajmie nam kilka dodatkowych miesięcy, bo wymaga są nakłady po stronie operatorów - dodał.

Minister zapowiedział również, że rząd pracuje nad rozwiązaniem pozwalającym na zdalne uruchamianie syren alarmowych. - Dziś mamy ponad 25 tys. syren, z czego prawie 80 proc. z nich jest niezdolna do tego, by być uruchomiona w sposób zdalny. Będzie też aplikacja uruchamiająca syreny alarmowe automatycznie. Te, które mogą być uruchomione automatycznie - uściślił. Zamieszanie z alertami RCB. Nie wszyscy dostali wiadomość Problemy z działaniem alertów RCB ujawniły się w niedzielę w województwie lubelskim. Chwilę po godzinie 15 tamtejsi mieszkańcy otrzymali ostrzeżenie przed trwającym, zmasowanym atakiem rosyjskim na terytorium zachodniej Ukrainy . Zaledwie kilka minut później na telefony przyszła kolejna wiadomość.

Tym razem informowano mieszkańców Lubelszczyzny o zakończeniu ataku i braku zagrożenia dla Polski . Tak szybkie odwołanie ostrzeżeń wywołało zamieszanie. Okazało się również, że niektórzy mieszkańcy Lubelszczyzny otrzymali jedynie drugą wiadomość o zakończeniu zagrożenia. Według Kierwińskiego powodem zamieszania było to, że realne zagrożenie występowało bardzo krótko. - Informacje otrzymujemy od Sił Zbrojnych i czasami zdarzają się sytuacje, że zagrożenie jest bardzo, bardzo krótkie i czasami nie wszystkie SMS-y zostaną na dane terytorium wysłane - stwierdził. Podobnie sytuację tłumaczyła w niedzielę rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka.

Również zwracała uwagę, że oba alerty pojawiły się w krótkim odstępie czasu, przez co część operatorów mogła nie zdążyć wysłać pierwszego alertu przed nadejściem drugiego.

Zdjęcie do aktualności: Zamieszanie z alertami RCB. Padła deklaracja ministra Kierwińskiego
Zdjęcie do aktualności: Zamieszanie z alertami RCB. Padła deklaracja ministra Kierwińskiego
Zdjęcie do aktualności: Zamieszanie z alertami RCB. Padła deklaracja ministra Kierwińskiego

Materiały audio

Wiadomości ogólne pochodzą z zewnętrznych serwisów informacyjnych i są publikowane jako podstrony portalu zgodnie z ustawieniami/licencją źródła.

Otwórz oryginał w źródle

Wróć: Wiadomości z Polski

Pozdrowienia od słuchaczy

Brak pozdrowień na pasku.