— Rosjanie swoimi atakami uniemożliwili Witkoffowi i Kushnerowi przylot samolotem do Kijowa, mimo że nasze lotniska były gotowe — powiedział prezydent Wołodymyr Zełenski dziennikarzom przed spotkaniem z wysłannikami USA. Wcześniej Zełenski powiadomił, że Rosja przeprowadziła w nocy z piątku na sobotę celowe ataki na lotniska w Kijowie i Boryspolu w obwodzie kijowskim, co mogło być reakcją na dyskusje o możliwym przylocie do Ukrainy amerykańskich wysłanników samolotem i lądowaniu na jednym z tych lotnisk. "Rosyjsko-irańskie szahidy w odpowiedzi na amerykańską dyplomację" — napisał prezydent. Wysłannicy Trumpa jadą do Kijowa.
Zełenski wskazał, czego oczekuje Ukraina W niedzielę portal Kyiv Independent, powołując się na własne źródła, przekazał, że wysłannicy prezydenta USA po raz pierwszy przybyli do Ukrainy, aby omówić kwestię rozmów pokojowych. W mediach społecznościowych ukraińskiego przywódcy pojawiło się nagranie z momentu przywitania amerykańskiej delegacji. Amerykańscy negocjatorzy przyjechali do Kijowa w ramach wysiłków dyplomatycznych Waszyngtonu, mających na celu zakończenie wojny rosyjsko-ukraińskiej. Witkoff i Kushner pojawili się w ukraińskiej stolicy dzień po wizycie w Moskwie, gdzie przeprowadzili ponadtrzygodzinne rozmowy z przywódcą Rosji Władimirem Putinem. Fabryki wojskowe płoną w całej Europie. "Rosja wraca do metod ZSRR".
Polska to tylko część układanki CZYTAJ ARTYKUŁ Według danych portalu Flightradar24, monitorującego ruch lotniczy, samolot Witkoffa i Kushnera, powracających z Moskwy, wylądował w Polsce, w Rzeszowie, około godz. 2.30 w nocy z soboty na niedzielę. Lotnisko znajduje się około 100 km od granicy z Ukrainą i od dawna pełni rolę jednego z głównych węzłów logistycznych zachodniej pomocy wojskowej dla Kijowa.