24 sierpnia Empire State Building rozbłysnął na niebiesko i żółto z okazji 35. rocznicy niepodległości Ukrainy. W ceremonii uczestniczyła Switolina, obecnie dziewiąta rakieta świata. Tenisistka nie kryła emocji związanych z tym wydarzeniem. "Zobaczyć, jak kolory Ukrainy rozświetlają Nowy Jork, to coś, co zapamiętam na zawsze" — pisze w mediach społecznościowych. Jak dodała, barwy jej kraju symbolizują wolność, odwagę, siłę i wytrwałość narodu ukraińskiego. Switolina podziękowała również Amerykanom za wsparcie dla Ukrainy i pomoc okazywaną jej rodakom. Robert Lewandowski też zapalił światła Empire State Building Do podobnej ceremonii z udziałem polskiej gwiazdy doszło w listopadzie 2025 r.
Jest marką i źródłem inspiracji dla wielu młodych ludzi — mówił Sakowicz w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet. Switolina nie ma jednak wiele czasu na świętowanie. Ukrainka przygotowuje się do US Open, którego główna część rozpocznie się 30 sierpnia. Została rozstawiona z numerem dziewiątym. Dzień po ceremonii, czyli 25 sierpnia, wspólnie z mężem Gaëlem Monfilsem rozpocznie natomiast rywalizację w mikście. Ich pierwszymi rywalami będą Aleksandra Eala i Felix Auger-Aliassime.