Przypomnijmy, że Ultimate Championship to najnowsza pozycja w lekkoatletycznym kalendarzu. Będą odbywać się w latach parzystych, w których nie są organizowane mistrzostwa świata. Występują w nich mistrzowie olimpijscy, świata, zwycięzcy Diamentowej Ligi i zawodnicy wyłonieni na podstawie rankingu. O sile stawki przekonała się w piątek Natalia Bukowiecka. Bukowiecka miała szansę na ogromną premię Mistrzyni Europy z 2024 r. w piątek, na dystansie 400 m, z czasem 50,40 zajęła piąte miejsce w drugiej serii biegu i nie awansowała do finału. Ostatecznie zajęła 10. miejsce, co przełożyło się na 8 tys. dol. (ok. 30 tys. zł). W sobotę odbędzie się wielki finał. Zwyciężczyni zgarnie aż 150 tys. dol.
Faworytką jest aktualna mistrzyni olimpijska Marileidy Paulino z Dominikany. Zawody Ultimate Championship mają uproszczoną formułę z ograniczoną liczbą uczestników — 16 w konkurencjach biegowych i ośmiu w konkurencjach technicznych (skokach i rzutach). Pula nagród wydarzenia wieńczącego sezon "królowej sportu" wynosi 10 mln dol., a triumfatorzy mogą liczyć na wspomniane 150 tys.