Aktualne informacje dotyczące kursowania pociągów i ewentualnych opóźnień można sprawdzać na bieżąco w Portalu Pasażera. O godz. 2.15 wynikało z niego, że punktualnie kursowało 48 proc. pociągów znajdujących się w trasie. Wśród składów dotkniętych utrudnieniami znalazł się m.in. Podhalanin z Zakopanego do Świnoujścia, którego przejazd opóźnił się o ponad godzinę.
Związkowcy poinformowali o planowanej akcji w czwartek rano. Początkowo protest miał objąć cały piątek, jednak wieczorem zdecydowano o skróceniu go do południa. W komunikacie ZZM zaapelował do maszynistów, by podczas przejazdu przez wszystkie przejazdy kolejowo-drogowe, niezależnie od ich kategorii, zachowywali prędkość nieprzekraczającą 20 km/h.
DLA CIEBIEZagadkowa śmierć 44-letniego aktora. Są trzy wersje zdarzeńTrwa protest maszynistów
Protest może znacząco wpłynąć na funkcjonowanie kolei. PKP Polskie Linie Kolejowe oraz Ministerstwo Infrastruktury ostrzegają przed utrudnieniami i kumulowaniem się opóźnień w ciągu dnia. Wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak wskazywał, że szczególnie trudna sytuacja może wystąpić w godzinach porannych i oddziaływać również na popołudniowy rozkład jazdy. Jak zaznaczał, piątki są na kolei okresem wzmożonego ruchu pasażerskiego.
PKP PLK po ogłoszeniu protestu zapowiedziały analizę sytuacji oraz możliwość podjęcia kroków prawnych wobec osób i podmiotów, które mogłyby odpowiadać za zakłócenie funkcjonowania krajowej sieci kolejowej.
Katastrofa kolejowa w Sokolnikach. Wszystko, co o niej wiemyNa utrudnienia przygotował się również PKP Intercity. Przewoźnik uzgodnił wzajemne honorowanie biletów z innymi operatorami kolejowymi i zapowiedział możliwość uruchomienia komunikacji zastępczej. Jednocześnie spółka nie planuje obecnie odwoływania połączeń. Pasażerowie, którzy zdecydują się zwrócić bilety na piątkowe przejazdy, nie będą obciążani dodatkową opłatą. Wzajemne honorowanie biletów obejmie przewoźników dalekobieżnych i regionalnych, z wyjątkiem pociągów EIP.
Katastrofa na torach idzie w miliony. Trwa wyścig z czasem po tragediiPowodem protestu jest środowy wypadek na przejeździe kolejowym w Sokolnikach Suchych na Mazowszu, w pobliżu DK12. Według wstępnych ustaleń kierowca ciężarówki wjechał na przejazd mimo czerwonego sygnału świetlnego i zderzył się z pociągiem PKP Intercity jadącym z Lublina do Szczecina. W wyniku zderzenia wykoleiła się lokomotywa oraz dwa pierwsze wagony. W pociągu znajdowało się co najmniej 114 osób, w tym trzech członków załogi. Jedna pasażerka zginęła.
oprac. Jarosław Kocemba Dziennikarz Wiadomości WP Dziennikarz Wiadomości WPJarosław Kocemba Dziennikarz Wiadomości WPRedaktor Wirtualnej Polski. Wcześniej pracował w portalu TVN24. Zainteresowany polityką, o której zapomina, gdy jedzie w góry. Łodzianin, który przeniósł się do Warszawy po studiach, ale wciąż zaangażowany w życie swojego rodzinnego miasta.
PAP