Najważniejsze informacje:
- Spotkanie Donalda Trumpa i Xi Jinpinga odbyło się w czwartek w Białym Domu.
- Rozmowy przywódców dotyczyły sytuacji na świecie oraz relacji chińsko-amerykańskich.
- Galeria portretów byłych prezydentów powstała w kolumnadzie Zachodniego Skrzydła w zeszłym roku.
Donald Trump zatrzymał się z Xi Jinpingiem przy miejscu, w którym powinien znajdować się wizerunek Joe Bidena. Zamiast portretu umieszczono tam zdjęcie autopen, czyli maszyny służącej do odwzorowywania podpisu. - Trump, a potem Trump, a tu jest autopen, to Biden - powiedział amerykański prezydent, wskazując urządzenie.
DLA CIEBIEKapitalny mecz Chwalińskiej. Jest nagranieOpublikowane przez Biały Dom nagranie pokazuje, że komentarz Trumpa wywołał śmiech Xi Jinpinga oraz innych uczestników przejścia po galerii. Widać również, jak amerykański prezydent klepie chińskiego przywódcę po ramieniu.
PRZECZYTA TAKŻE: Miliarderzy przy stole z Trumpem. Zaskakujący prezent dla Xi Jinpinga
Xi Jinping z wizytą w Waszyngtonie. "Mamy obowiązek zarządzać sztuczną inteligencją"Trump nieprzychylnie o Bidenie
Trump od dawna twierdzi, że osoby z otoczenia Joe Bidena ukrywały stan zdrowia ówczesnego prezydenta i podejmowały decyzje w jego imieniu. Jako argument wskazywał używanie autopen przy podpisywaniu dokumentów. Jego zdaniem korzystanie z urządzenia nasiliło się pod koniec prezydentury Bidena.
Joe Biden odrzucał te zarzuty. - Sam podejmowałem wszystkie decyzje w trakcie mojej prezydentury, a wszelkie sugestie, że tego nie robiłem, są niedorzeczne i fałszywe - podkreślił w czerwcu zeszłego roku.
Trzeba zwrócić uwagę, że z autopen korzystali od dekad także inni prezydenci, senatorowie i członkowie Izby Reprezentantów. Użycie maszyny wymaga odpowiedniej autoryzacji, a sygnał jest przekazywany elektronicznie.
oprac. Sara Bounaoui Dziennikarka Wiadomości WP Dziennikarka Wiadomości WPSara Bounaoui Dziennikarka Wiadomości WPDziennikarka Wirtualnej Polski od 2022 roku. Doświadczenie w świecie mediów zbiera nieprzerwanie od 2014 roku. Swoje horyzonty poszerzała na studiach dziennikarskich oraz politologii.