Lech przegrał 0:4 z Crystal Palace na inaugurację Ligi Europy. Po meczu trener Niels Frederiksen na antenie Polsatu Sport skomentował to spotkanie i bynajmniej nie rozpaczał. — To sromotna, wysoka porażka. Dostaliśmy surową karę, ale nas nie zmiażdżono. Też stworzyliśmy kilka szans — zaznaczył. Niels Frederiksen: "Pokazaliśmy, jakim jesteśmy zespołem" — Popełniliśmy kilka błędów, ale rywal nas skarcił. Trudno być dumnym, gdy zespół przegrywa 0:4, ale pokazaliśmy, jakim jesteśmy zespołem, jak potrafimy grać w piłkę, ale strata czterech goli to zbyt wiele. Najważniejsze jest to, że stać na grę z markowymi drużynami — przekonywał. Kolejne mecze LE 15 października.
O 18:45 Lech Poznań podejmie Bayer Leverkusen, natomiast Jagiellonia o 21:00 podejmie Ararat-Armenię. Lech w kolejnych meczach zmierzy się także z takimi ekipami jak Sunderland (d), Benfica (w), Union Saint-Gilloise (w), Ferencvaros (d), Torreense (d) i OFI Kreta (w).