Biorąc pod uwagę aktualną formę liderki rankingu WTA nie będzie to łatwe zadanie. Ostatni raz turniej WTA Białorusinka wygrała w marcu, kiedy w finale w Miami okazała się lepsza od Coco Gauff. Rozgrywki w Toronto i w Cincinnati Sabalenka kończyła na etapie 1/8 finału. Przed rokiem w finale US Open Białorusinka pokonała Amerykankę, Amandę Anisimową 6:3, 7:6 (7:3). W 2024 roku aktualna liderka rankingu WTA również znalazła patent na jedną z gospodyń, triumfując w decydującej potyczce z Jessicą Pegulą 7:5, 7:5. Sabalenka ma na swoim koncie łącznie cztery tytuły wielkoszlemowe. W poniedziałek, 24 sierpnia wystartowały kwalifikacje do ostatniego wielkiego szlema w tym sezonie. Mecze głównej drabinki rozpoczną się w niedzielę, 30 sierpnia.
Główną faworytką polskich kibiców będzie niedawna mistrzyni z Toronto, Iga Świątek.


