Podczas wtorkowej konferencji prasowej rzecznik rządu Adam Szłapka jak zwykle poświęcił chwilę na prostowanie dezinformujących treści pojawiających się w sieci m.in. ze strony polityków. Na samym początku odniósł się do wypowiedzi i publikacji Karola Nawrockiego w mediach społecznościowych.
3 września na platformie X Kancelarii Prezydenta opublikowane zostało nagranie z udziałem Nawrockiego, w którym stwierdzał on: - Teraz dowiaduję się, że ci sędziowie (TK - red.), których powołałem, nie wykonują swoich obowiązków, a już od miesiąca pobierają publiczne środki finansowe - za to, że nie wykonują swojej pracy.
DLA CIEBIERzeźniczak pochwalił się zdjęciami z wakacji Bunt sędziów w TK. Jest ostre oświadczenie w sprawie "bezprawia"Szłapka o słowach Nawrockiego: To jest nieprawda
To do tych słów nawiązał Szłapka, mówiąc: - Zaczynamy od Kancelarii Prezydenta i przypominamy wypowiedź pana prezydenta.
- Widzicie państwo na tym cytowanym tutaj tweecie - prezydent w czasie jednego z briefingów mówił o powoływanych przez siebie sędziach. To jest nieprawda. Prezydent nie powołuje sędziów do Trybunału Konstytucyjnego. Konstytucja mówi wprost: Trybunał składa się z 15 sędziów wybieranych indywidualnie przez Sejm - przekazał rzecznik rządu, wyświetlając fragment zapisu z Konstytucji.
- A jeśli ktoś chce się powoływać na ustawę o Trybunale Konstytucyjnym, to faktycznie są takie zapisy, to znaczy jest taka ustawa, która doprecyzowuje zapisy konstytucyjne, ale tam też nie ma żadnej roli prezydenta w powoływaniu sędziów Trybunału Konstytucyjnego - kontynuował Szłapka.
- Jest opisana w ustawie o Trybunale Konstytucyjnym ceremonialna rola pana prezydenta - sędziowie składają wobec prezydenta ślubowanie i to jest jedyna rola, jaką ma prezydent w przypadku powoływania sędziów do Trybunału Konstytucyjnego - ma być w czasie składania przez nich ślubowania. Sędziów do Trybunału Konstytucyjnego powołuje Sejm, tak że prosimy nie kłamać w tym zakresie, nie dezinformować - zakończył rzecznik rządu.
Kolejna odsłona sporu o Trybunał. Tym razem budżetSejm obecnej kadencji nie obsadzał wakatów powstających w Trybunale do marca tego roku. Wówczas wybrał sześcioro sędziów TK - Magdalenę Bentkowską, Dariusza Szostka, Krystiana Markiewicza, Macieja Taborowskiego, Marcina Dziurdę i Annę Korwin-Piotrowską. Dotychczas jednak do orzekania dopuszczonych zostało dwoje z nich - sędziowie Bentkowska i Szostek - od których prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowanie.
Pozostałych czworo sędziów nie zostało dopuszczonych do orzekania. 9 kwietnia podczas uroczystości w sejmowej Sali Kolumnowej złożyli ślubowanie z formułą, że robią to "wobec prezydenta". Następnie przekazali pisemne roty ślubowań na biurze podawczym Kancelarii Prezydenta RP. Nie objęli jednak urzędów w TK, ponieważ prezes Trybunału Bogdan Święczkowski wskazał, iż wydarzenia w Sejmie z ich udziałem nie może uznać za ślubowanie "wobec prezydenta". Sytuacja tych czworga sędziów pozostaje wciąż przedmiotem sporu.
W czerwcu na sędziego TK został wybrany Sławomir Patyra, od którego prezydent odebrał pod koniec lipca ślubowanie. Sędzia oświadczył jednak, że nie będzie uczestniczył w jakichkolwiek procedurach związanych z orzekaniem w TK do czasu, aż czworo wybranych w marcu przez Sejm sędziów zostanie dopuszczonych do orzekania. Niedawno na kolejnego, ósmego wybranego w tej kadencji Sejmu, sędziego Trybunału wybrany został Maciej Berek. Zgłoszenie jego kandydatury przez grupę posłów klubu KO wywołało wiele kontrowersji.
oprac. Aleksandra Wieczorek Dziennikarka Wiadomości WP Dziennikarka Wiadomości WPAleksandra Wieczorek Dziennikarka Wiadomości WPDziennikarską przygodę zaczynała w studenckim radiu UJOT FM, później związana z Interią. Lubi patrzeć na świat przez obiektyw aparatu.