Ogólne · Bezpieczeństwo

Śmierć funkcjonariusza. Policja do Możdżonka: Proszę nie uprawiać polityki

Opublikowano: 27.09.2026, 00:01 Autor: Artur Szczepanski / Mateusz Kotowicz Źródło: Interia Wydarzenia

Zdjęcie do aktualności: Śmierć funkcjonariusza. Policja do Możdżonka: Proszę nie uprawiać polityki

"Nie ma żadnych podstaw, by tragiczną śmierć sierż. Natana Sieronia przedstawiać jako skutek sytuacji kadrowej policji" - napisał podinsp. Andrzej Fijołek z Komendy Głównej Policji. To odpowiedź na wpis Marcina Możdżonka. Polityk zasugerował bowiem, że przycz…

"Nie ma żadnych podstaw, by tragiczną śmierć sierż. Natana Sieronia przedstawiać jako skutek sytuacji kadrowej policji" - napisał podinsp. Andrzej Fijołek z Komendy Głównej Policji. To odpowiedź na wpis Marcina Możdżonka. Polityk zasugerował bowiem, że przyczyną zdarzenia, do którego doszło w Kraśniku Górnym, były "poważne braki kadrowe" wśród polskich funkcjonariuszy. Rzecznik Komendanta Głównego Policji stwierdził, że nie ma podstaw, by łączyć śmierć sierż. Natana Sieronia z sytuacją kadrową w policji. Wcześniej Marcin Możdżonek zasugerował, że przyczyną tragedii mogły być braki kadrowe i krótki staż służbowy funkcjonariusza. Do tragedii doszło podczas interwencji w Kraśniku Górnym. Podejrzany o kradzież oddał strzał do policjanta.

Sierżant zmarł w szpitalu. Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii "Polska Policja liczy obecnie niemal 104 tys. funkcjonariuszy - najwięcej w swojej historii. Poziom wakatów wynosi około 6 proc. Nie ma zatem żadnych podstaw, by tragiczną śmierć sierż. Natana Sieronia przedstawiać jako skutek sytuacji kadrowej policji" - napisał podinsp. Andrzej Fijołek. W oświadczeniu rzecznik prasowy Komendanta Głównego Policji podkreślił, że zmarły funkcjonariusz wykonywał obowiązki służbowe. "Miał na sobie kamizelkę z napisem 'POLICJA', a mimo to sprawca oddał w jego kierunku strzał" - czytamy.

"To działanie napastnika doprowadziło do śmierci policjanta - nie jego dwuletni staż, liczba wakatów ani formułowane dziś, bez znajomości pełnych ustaleń, tezy dotyczące szkolenia" - podkreślił. Możdżonek o śmierci funkcjonariusza, odpowiedziała mu policja. "Wymaga szacunku" Podinsp. Fijołek zaznaczył przy tym, że "dyskusja o doskonaleniu policji jest potrzebna, ale proszę nie uprawiać polityki na tragedii i śmierci funkcjonariusza". "Śmierć policjanta wymaga szacunku i odpowiedzialności za słowo, a nie budowania politycznej narracji" - zakończył. Wpis rzecznika Komendanta Głównego Policji jest odpowiedzią na wcześniejszą publikację Marcina Możdżonka. Polityk złożył w niej kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego oraz innym funkcjonariuszom.

Ponadto ocenił, że "Polska Policja boryka się obecnie z poważnymi brakami kadrowymi". "Tragedia, do której doszło, jest między innymi tego skutkiem. Młody policjant po raptem dwuletniej służbie poszedł na ostrą akcję, a tak naprawdę powinien być jeszcze w służbie przygotowawczej" - stwierdził. Możdzonek wypisał następnie kilka problemów, które - w jego ocenie - "należy rozwiązać, aby można było zacząć myśleć o generalnej poprawie". Wśród nich wymienił m.in. kwestie przepisów, szkoleń, wsparcia ze strony państwa, czy "przewagę psychologiczną i taktyczną przestępcy nad funkcjonariuszem". "Nie czas i miejsce na poruszanie politycznej odpowiedzialności, mimo że ona jest. Wskazałem po prostu systemowe problemy do rozwiązania" - pisał polityk.

Kraśnik Górny. Tragiczny finał interwencji, nie żyje policjant Przypomnijmy, że do dramatycznych wydarzeń z udziałem funkcjonariusza doszło w czwartek około godziny 11 na terenie prywatnej posesji w miejscowości Kraśnik Górny (woj. dolnośląskie). Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu prowadzili tam czynności służbowe wobec 33-latka podejrzewanego o kradzież. W trakcie interwencji mężczyzna niespodziewanie wyciągnął broń palną. "Sprawca, działając z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia jednego z policjantów, oddał w jego kierunku strzał z broni palnej w postaci pistoletu samopowtarzalnego Browning HP kal. 9 mm" - przekazała prokuratura.

Ciężko ranny funkcjonariusz został przetransportowany do szpitala, gdzie lekarze walczyli o jego życie. W piątek wieczorem Komenda Główna Policji przekazała tragiczną wiadomość o śmierci 29-letniego sierżanta sztabowego Natana Sieronia. "Odszedł, pełniąc służbę do końca - wierny słowom roty ślubowania: 'nawet z narażeniem życia'" - pisała w komunikacie Polska Policja.

Zdjęcie do aktualności: Śmierć funkcjonariusza. Policja do Możdżonka: Proszę nie uprawiać polityki
Zdjęcie do aktualności: Śmierć funkcjonariusza. Policja do Możdżonka: Proszę nie uprawiać polityki
Zdjęcie do aktualności: Śmierć funkcjonariusza. Policja do Możdżonka: Proszę nie uprawiać polityki

Materiały audio

Wiadomości ogólne pochodzą z zewnętrznych serwisów informacyjnych i są publikowane jako podstrony portalu zgodnie z ustawieniami/licencją źródła.

Otwórz oryginał w źródle

Wróć: Wiadomości z Polski

Pozdrowienia od słuchaczy

Brak pozdrowień na pasku.