Polacy w nadchodzącym okienku reprezentacyjnym zagrają aż cztery spotkania. W piątek 25 września zmierzą się w Warszawie z Bośnią i Hercegowiną, następnie powalczą o punkty ze Szwecją (28 września, wyjazd), Rumunią (2 października, dom) oraz kolejny raz z Bośniakami, tym razem na wyjeździe 5 października. Burza w kontekście powołań Urbana. Chodzi o Czubaka Wśród zawodników, którzy zagrają w najbliższych meczach Biało-Czerwonych nie zabrakło miejsca dla debiutantów. Pierwszy raz w seniorskiej reprezentacji będą mieli okazję zaprezentować się obrońca Lecha Poznań Wojciech Mońka oraz pomocnik Slavii Praga Wiktor Nowak.
Ponadto po niemal dwóch latach nieobecności do kadry wraca Tymoteusz Puchacz, który zapracował sobie na powołanie bardzo dobrymi występami w barwach Sabah Baku. Jak zwykle przy tego typu okazjach, sporo komentarzy dotyczy tego, komu Urban nie wysłał zaproszeń. Wśród tych zawodników wymienia się m.in. Michała Gurgula z Lecha Poznań czy gracza Red Bull Salzburg Bartosza Mazurka. Najwięcej krytycznych głosów podniosło się jednak w związku z brakiem Karola Czubaka z Motoru Lublin, który w poprzednim sezonie został uznany za najlepszego napastnika Ekstraklasy. W 32 spotkaniach ligowych strzelił 18 bramek i dodał 3 asysty. Co więcej, 26-latek znakomicie rozpoczął tegoroczną kampanię: w 8 meczach zaliczył aż 5 trafień.
"Karol Czubak strzelił trzy gole w ostatnich trzech meczach. Karol Świderski strzelił w tym roku trzy gole. Na kadrę jedzie ten drugi" - napisał Filip Macuda ze Sport.pl. Poza tym, Jan Urban podczas piątkowego ogłaszania nazwisk powołanych do reprezentacji, pozwolił sobie na uwagę dotyczącą Czubaka. - Czy widzę go w kadrze? Na dzisiaj nie. Uważam, że mimo wszystko wymagania w reprezentacji są znacznie większe niż w naszej Ekstraklasie i miałby problemy. Obym się mylił. Być może kiedyś znowu zostanie powołany. Na pewno debiut to w jego karierze piłkarskiej jest bardzo ważny dzień, ma to w CV dlatego, że zasłużył sobie grą. W meczu wyszło, jak wyszło. Jeszcze mu trochę brakuje, by wejść do reprezentacji. Dla mnie to zawodnik pola karnego.
Przede wszystkim gra głową, natomiast uważam, że to wystarczy w Ekstraklasie, a w reprezentacji nie. W Belgii miał problemy - powiedział Urban w transmisji na platformie PZPN+. Słowa te skomentował m.in. Jakub Kłyszejko z TVP Sport: "Trener Jan Urban nie jest raczej fanem talentu Karola Czubaka" - napisał dziennikarz. O krok dalej poszedł Maciej Łanczkowski z tygodnika "Piłka Nożna" [pisownia oryginalna - red.]: "Raz dotknął piłkę, bo zagrał JEDNĄ MINUTĘ po wejściu na boisko w 89. minucie gry TOWARZYSKIEGO meczu z Nigerią. Skandaliczna wypowiedź, mając jeszcze na uwadze liczby Czubaka w lidze" - podkreślił. W piątek 25 września Polska zagra z Bośnią i Hercegowiną w I kolejce grupy 4 dywizji B Ligi Narodów.
Początek spotkania na PGE Narodowym w Warszawie wyznaczono na 20.45. Relacja tekstowa na żywo z tego pojedynku będzie dostępna na stronie Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.


