Najważniejsze informacje:
- Według Sił Powietrznych Ukrainy rosyjskie drony kierują się m.in. na obwody: kijowski, charkowski i dniepropietrowski.
- W Kijowie to piąty alarm przeciwlotniczy w ciągu ostatniej doby; władze miasta wezwały mieszkańców do zejścia do schronów.
- Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzegło mieszkańców woj. lubelskiego i podkarpackiego; podkreślono, że sytuacja jest monitorowana, a w polskiej przestrzeni powietrznej operuje polskie lotnictwo.
- W nocy rosyjski atak na zakład Kametstal w Kamieńskim miał zabić pięciu pracowników; fabryka wstrzymała produkcję.
Alarm przeciwlotniczy w sobotę po południu objął Kijów oraz znaczną część kraju w związku z zagrożeniem atakiem rosyjskich dronów odrzutowych. Według komunikatów ukraińskich Sił Powietrznych bezzałogowce lecą w kierunku obwodów: charkowskiego, sumskiego, połtawskiego, czernihowskiego, dniepropietrowskiego, zaporoskiego, czerkaskiego, kijowskiego, winnickiego, żytomierskiego i chmielnickiego.
DLA CIEBIEPolska atrakcja hitem wśród zagranicznych turystów. "Z całego świata"Jednocześnie zaznaczono, że w zachodnich obwodach Ukrainy graniczących z Polską nie ogłoszono alarmów.
Piąty alarm w ciągu doby. Alert RCB na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu
W samej stolicy Ukrainy to już piąty alarm przeciwlotniczy w ciągu ostatnich 24 godzin. Kijowska Miejska Administracja Państwowa wezwała mieszkańców do natychmiastowego udania się do schronów ochrony cywilnej.
Ukraina przekazała propozycję Putinowi. Nawet nie zareagowałDo sytuacji odniosły się także polskie służby. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzegło w sobotę po południu mieszkańców województw lubelskiego i podkarpackiego w związku z atakami powietrznymi Rosji na Ukrainę. W komunikacie podkreślono, że sytuacja pozostaje monitorowana, a w polskiej przestrzeni powietrznej operuje lotnictwo polskie.
Atak na Kametstal i ukraińskie lotniska
Wcześniej w sobotę deputowany do ukraińskiego parlamentu Musa Mahomedow poinformował, że w Kamieńskim w obwodzie dniepropetrowskim zginęło pięciu pracowników. Według tych informacji nocny rosyjski atak uderzył w zakład Kametstal należący do grupy górniczo-hutniczej Metinwest, a fabryka wstrzymała produkcję.
W godzinach porannych prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiadomił z kolei o nocnych atakach na lotniska w Kijowie i Boryspolu. Jak przekazał, mogła to być reakcja na dyskusje o możliwym przylocie na Ukrainę amerykańskich wysłanników samolotem i lądowaniu na jednym z tych lotnisk.
Rosja próbuje wpłynąć na wynik referendum w Szwajcarii. Chodzi o sankcjeReuters: Putin miał polecić wstrzymanie ataków na Kijów
Agencja Reutera podała w sobotę, powołując się na rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa, że przywódca Rosji Władimir Putin polecił nie atakować Kijowa przez trzy dni, począwszy od północy z piątku na sobotę. Według relacji miało to związek z przygotowaniami do rozmów z amerykańskimi wysłannikami.
W niedzielę do Kijowa mają przybyć wysłannicy prezydenta USA Donalda Trumpa: Steve Witkoff i Jared Kushner. W sobotę goszczą natomiast w Moskwie.
oprac. Adrianna Rymaszewska Dziennikarka Wirtualnej Polski Dziennikarka Wirtualnej PolskiAdrianna Rymaszewska Dziennikarka Wirtualnej PolskiAbsolwentka dziennikarstwa i medioznawstwa na Uniwersytecie Warszawskim. Pracowała na stanowisku redaktora w serwisach Kontakt24, Goniec, Interia oraz redaktora i wydawcy w Polsat News. Wolny czas najchętniej spędza spacerując, czytając i oglądając zagraniczne seriale.
PAP