"Nasze ataki dalekiego zasięgu wywarły wczoraj w nocy bardzo znaczący wpływ w regionie moskiewskim. Uderzyliśmy w jeden z kluczowych obiektów rosyjskiego przemysłu naftowego oraz w ośrodek logistyczny agresora. To miliardy dolarów, które napędzają machinę wojenną" – na platformie X Wołodymyr Zełenski opublikował nagranie z nocnego uderzenia, do którego – jak przekazał – Ukraina wykorzystała m.in. systemy FP-1, RZ-100, MICH-2000, Palanyca, Vendetta, Liutyi, Bars, Flamingo, Sichen i Pelican.
Zełenski podziękował "wojownikom za ich precyzję" i poinformował o sankcjach w obwodzie woroneskim.
DLA CIEBIE30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
"Moskwa musi zakończyć swoją brutalną wojnę i wybrać pokój zamiast budowania wielowarstwowych pierścieni obrony powietrznej kosztem innych regionów. Na stole leżą kroki w kierunku deeskalacji – w zakresie bezpieczeństwa energetycznego i żywnościowego. Potrzebna jest wola polityczna" – dodał, dziękując państwom, które nakładają sankcje na Rosję.
Atak dronów na Moskwę. W rafinerii wybuchł pożarRosyjska rafineria w ogniu
Mer Moskwy potwierdził, że rosyjska stolica doświadczyła w nocy "największego ataku wrogich dronów". We wpisie na Telegramie twierdził, że rosyjska obrona przeciwlotnicza przechwyciła ponad 1,6 tys. dronów, w tym 450 na podejściu do Moskwy, ale "kilka" dotarło na teren Moskiewskiego Zakładu Przetwórstwa Naftowego. Jeden bezzałogowiec uderzył w budynek mieszkalny. Nikt nie zginął.
Po ataku, jak podała Ukraińska Prawda, wybuchł pożar na terenie logistycznego technoparku "Sofiino" oraz na rafinerii w Kapotni – ogień objął okolice instalacji AWT-6, jednej z kluczowych jednostek destylacyjnych. Rosja milczy na temat skali zniszczeń w rafinerii.
oprac. Paulina Ciesielska Dziennikarka Wiadomości WP Dziennikarka Wiadomości WPPaulina Ciesielska Dziennikarka Wiadomości WPDziennikarka Wiadomości Wirtualnej Polski z wieloletnim doświadczeniem, która konsekwentnie budowała swoją pozycję w mediach, łącząc rzetelność warsztatową z wyczuciem tematów ważnych społecznie.