Rosjanie uderzyli w centrum handlowe w Pawłohradzie, w obwodzie dniepropetrowskim. Ukraińskie media informują o co najmniej czterech ofiarach śmiertelnych. Z kolei ponad 60 osób zostało rannych. Trwa akcja ratunkowa. Do ataków doszło także w Kijowie i Dnieprze. Rosjanie zaatakowali centrum handlowo-rozrywkowe w centrum Pawłogradu w czwartek po południu, kiedy na ulicach miasta było wiele osób. Ukraina. Atak na Pawłohrad. Trwa akcja ratunkowa Państwowa Służba Ratunkowa Ukrainy przekazała, że w ogniu stanęły sklepy, pawilony handlowe i samochody . W mediach społecznościowych opublikowano zdjęcia, na których widać zniszczone budynki i spalone pojazdy. ZOBACZ: Ukraina pokazała nową broń.
Koral ma zwalczać pociski balistyczne Ukraińskie media od początku informowały o dużej liczbie poszkodowanych, która cały czas rośnie. Według najnowszych informacji ujawnionych przez Ołeksandra Hanzhę, szefa regionalnej administracji wojskowej zginęły co najmniej cztery osoby, a rannych zostało ponad 60 . Wśród nich są chłopcy w wieku 13, 14 i 15 lat. Trwa akcja ratunkowa. Ataki na Dniepr i Kijów Rosjanie uderzyli także w inne ukraińskie miasta. W wyniku ataku wroga na Dniepr uszkodzono przedsiębiorstwo przemysłu spożywczego - napisał wcześniej Hanza. ZOBACZ: Ukraina alarmuje: Rosja szykuje testy nowego pocisku o zasięgu 800 km Wkrótce wróg uderzył na to samo przedsięwzięcie po raz drugi - podał serwis espreso.
Rannych zostało w sumie pięć osób, w tym dziecko. W stolicy Ukrainy trafiona została stacja benzynowa , gdzie ranne zostały cztery osoby.
