Rosja zaatakowała kontenerowiec w ukraińskim porcie w Czarnomorsku - przekazało rosyjskie ministerstwo obrony. Kreml twierdzi, że statek przewoził sprzęt dla ukraińskiej armii. Kijów nie potwierdził ataku. Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało o ataku na kontenerowiec w porcie w Czarnomorsku, twierdząc, że statek przewoził sprzęt dla ukraińskiej armii, jednak Ukraina nie potwierdziła tego zdarzenia. W tym samym dniu miał miejsce atak na Odessę, w wyniku którego zginęła co najmniej jedna osoba. Rosja w ostatnich miesiącach przeprowadzała ataki na statki na Morzu Czarnym, co doprowadziło do niemal całkowitego wstrzymania eksportu zboża z ukraińskich portów.
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii "Przez cały dzień rosyjskie siły zbrojne kontynuowały ataki dronami na ukraińskie porty i statki morskie wykorzystywane przez ukraińskie siły zbrojne" - napisało w komunikacie rosyjskie ministerstwo obrony. "W wyniku ataków w porcie w Czarnomorsku w obwodzie odeskim uszkodzony został kontenerowiec przewożący sprzęt wojskowy przeznaczony dla ukraińskich sił zbrojnych" - dodano. Informacje o ataku nie zostały potwierdzone przez stronę ukraińską. Rosjanie w środę zaatakowali również Odessę . W wyniku ataku na miasto zginęła co najmniej jedna osoba. Wojna na Ukrainie. Rosja atakuje statki na Morzu Czarnym To nie pierwszy raz w ostatnich miesiącach, gdy Rosja atakuje statki na Morzu Czarnym.
Do intensywnych ataków dochodziło zwłaszcza w lipcu. Wtedy Rosjanie zaatakowali statek pływający pod banderą Togo, który przewoził nawozy mineralne i był zacumowany w obwodzie odeskim. Dzień później Rosja trafiła trzy kolejne statki cywilne, pływające pod banderami Wysp Marshalla, Tanzanii i Liberii . W kolejnych dniach rosyjskie drony uderzyły w okolicach Odessy w statek przewożący zboże. W wyniku ataku zginęło co najmniej dziesięciu członków załogi, głównie obywateli Indii . Ataki sprawiły, że eksport zboża z Ukrainy niemal całkowicie ustał, ponieważ armatorzy odmawiają załadunku statków w ukraińskich portach, w obawie przed ryzykiem z tym związanym.
Dlatego też w środę ukraińskie stowarzyszenie rolnicze UKAB zwróciło się do władz o rozważenie przywrócenia państwowych gwarancji rekompensaty szkód poniesionych przez armatorów.

