Ogólne · Sport

Radomiak wrócił na zwycięską ścieżkę ścieżkę. "Ofiarą" znów Krakowianie

Opublikowano: 29.08.2026, 14:16 Autor: Grzegorz Wajda Źródło: Interia Sport

Zdjęcie do aktualności: Radomiak wrócił na zwycięską ścieżkę ścieżkę. "Ofiarą" znów Krakowianie

Radomiak sezon w rozgrywkach PKO BP Ekstraklasy rozpoczął od wygranej z Wieczystą Kraków. Od tego momentu ekipa z Radomia nie wygrała meczu, aż do spotkanie szóstej kolejki z Cracovią u siebie. Ten mecz odbył się w sobotnie wczesne popołudnie.

Radomiak sezon w rozgrywkach PKO BP Ekstraklasy rozpoczął od wygranej z Wieczystą Kraków. Od tego momentu ekipa z Radomia nie wygrała meczu, aż do spotkanie szóstej kolejki z Cracovią u siebie. Ten mecz odbył się w sobotnie wczesne popołudnie. Radomiak w pierwszej kolejce PKO BP Ekstraklasy w sezonie 2026/2027 mierzył się u siebie z Wieczystą Kraków. Spotkanie z beniaminkiem rozgrywek okazało się bardzo dobrym początkiem dla drużyny z Radomia. Ekipa prowadzona przez Tomasza Kaczmarka wygrała bowiem 2:1. Poważna zmiana w Wieczystej Kraków, kilka godzin przed derbami. "Właściciel jest wizjonerem" Kolejne mecze nie były jednak już tak udane. Radomiak przez ponad miesiąc nie zasmakował zwycięstwa.

To sprawiało, że sytuacja w tabeli nie była dla Radomiaka dobra. Do meczu szóstej kolejki z Cracovią drużyna Kaczmarka podchodziła jako pierwszy zespół znajdujący się w strefie spadkowej. Cracovia na rozkładzie Radomiaka. Druga wygrana w lidze Cracovia zaś po udanym początku sezonu plasowała się na czwartym miejscu. Oczywistym było więc, że faworytem tej wczesnej sobotniej rywalizacji musiała być drużyna z Krakowa nawet mimo faktu, że mecz odbywał się w Radomiu. Stawka dla obu ekip już na tym etapie była naprawdę duża. Pierwsza połowa tego spotkania bez wątpienia należała do drużyny gości. Cracovia była tym zespołem, który chętnie przechodził do fazy ofensywnej. Strzeliła nawet gola, ale ten został anulowany po analizie VAR.

Sędzia uznał, że wcześniej był faul. Wobec tego do przerwy mieliśmy remis 0:0 ze wskazaniem na gości. Jest potwierdzenie. Bez powtórki z Lewandowskim. Bayern zaciera ręce Druga część meczu to już zupełnie inna historia, choć zaczęła się podobnie. W 47. minucie Cracovia wyszła na prowadzenie za sprawą Mincheva. Od tego momentu okoliczności zaczęły sprzyjać Radomiakowi, a na gwiazdę meczu wyrósł Rafał Wolski. Najpierw w 55. minucie jego strzał z dystansu po rykoszecie wpadł do siatki. Mieliśmy 1:1, a ten wynik nie utrzymał się długo. Ledwie dziewięć minut później Wolski wykorzystał rzut karny i ostatecznie tym samym ustalił wynik tego meczu na stanie 2:1 dla Radomiaka. Drużyna z Radomia w tym sezonie jak na razie wygrywa więc tylko z ekipami z Krakowa.

Zdjęcie do aktualności: Radomiak wrócił na zwycięską ścieżkę ścieżkę. "Ofiarą" znów Krakowianie
Zdjęcie do aktualności: Radomiak wrócił na zwycięską ścieżkę ścieżkę. "Ofiarą" znów Krakowianie
Zdjęcie do aktualności: Radomiak wrócił na zwycięską ścieżkę ścieżkę. "Ofiarą" znów Krakowianie

Wiadomości ogólne pochodzą z zewnętrznych serwisów informacyjnych i są publikowane jako podstrony portalu zgodnie z ustawieniami/licencją źródła.

Otwórz oryginał w źródle

Wróć: Wiadomości z Polski

Pozdrowienia od słuchaczy

Brak pozdrowień na pasku.