— Mamy przykład spółki Olympic Sky, która zarządza ostatnim piętrem PKOl. Jest tam restauracja, sale eventowe, PKOl też czerpie z tego korzyści. Prezesem spółki jest Marek Pałus, sekretarz generalny PKOl, prawa ręka Piesiewicza. W zarządzie jest Radosław Piesiewicz, Katarzyna Kochaniak-Roman, która jest marketingowo i komunikacyjnie najważniejszą osobą Piesiewicza, i jest skarbnik PKOl, czyli Grzegorz Kotowicz — zaczął niedawno w programie "Misja Sport" Sebastian Parfjanowicz. A teraz doczekaliśmy się na kluczowe wieści z wiązane z jedną z tych osób. Katarzyna Kochaniak-Roman była zaufaną osobą Radosława Piesiewicza, który obecnie przebywa w areszcie. Dziś poinformowano o tym, że odchodzi z pracy w Polskim Komitecie Olimpijskim.
Wiele unikanych inicjatyw i projektów udało nam się wspólnie przeprowadzić, jestem szczególnie dumna z naszej kampanii z wykorzystaniem AI, współpracy z influencerami i rozwijaniu kanałów social mediów oraz poszukiwaniem nowych całkowicie innowacyjnych dróg promocji sponsorów, ale i samego ruchu olimpijskiego — przekazała Katarzyna Kochaniak-Roman w rozmowie z serwisem SportMarketing. — Wiele pomysłów zarówno z obszaru marketingu, jak i komunikacji udało się przez ten czas wdrożyć, jesteśmy za nie doceniani i chwaleni na arenie międzynarodowej, zarówno przez EOC, jak i MKOl.
Zawodowo niezwykle intensywny czas, igrzyska olimpijskie w Paryżu oraz Mediolanie-Cortinie, The World Games, igrzyska młodzieżowe, wiele eventów, które przez te trzy lata zorganizowaliśmy. Teraz czas na nowe wyzwania, na które czekam już z niecierpliwością — dodała.