Jeżeli Pan X albo nawet Pan Y - postacie znane - zaproponują Panu lub komuś z Pana otoczenia ułaskawienie, to proszę nie wierzyć - napisał Karol Nawrocki, odpowiadając na fragmenty zeznań w sprawie Zondacrypto przedstawione w Sejmie przez Donalda Tuska. Prezydent wyraźnie nawiązał do wywiadu w Polsat News jakiego premier udzielił przed wyborami prezydenckimi. Donald Tusk przedstawił w piątek posłom fragment protokołu śledztwa w sprawie Zondacrypto zawierających zeznania osoby, która - jak wskazywał - pośredniczyła w rozmowach między Zbigniewem Ziobrą, a osobą, która szefowała w tym czasie w przedsięwzięciu Zondacrypto.
Szef rządu wskazywał, że przesłuchiwany wskazał, że obiecano mu, że gdy były minister sprawiedliwości powróci do resortu ukręci łeb wszystkim tym sprawom . Osoba, którą premier określił mianem pana X zeznała, że zapewniono ją też, że jak Nawrocki zostanie prezydentem, to on załatwi mi ułaskawienie. Donald Tusk poinformował, że dla dobra śledztwa nie może ujawnić nazwiska informatora, ale powiedział, że to osoba publicznie znana . Myślałem, że tę lekcję mamy już za sobą. Nawrocki odpowiada na wystąpienie Tuska Do słów premiera odniósł się w mediach społecznościowych Karol Nawrocki . Panie Premierze, myślałem, że tę lekcję mamy już za sobą.
Ale powtórzę: jeżeli Pan X albo nawet Pan Y - postacie znane - zaproponują Panu lub komuś z Pana otoczenia ułaskawienie, to proszę nie wierzyć i od razu zgłosić takich oszustów do prokuratury. Prezydent nawiązał do wywiadu, jakiego przed wyborami prezydenckimi Donald Tusk udzielił Bogdanowi Rymanowskiemu w Gościu Wydarzeń . Premier powoływał się na nieprzychylne opinie, jakie pod adresem ówczesnego kandydata wygłaszał znany z gali walk freak fight Jacek Murański . Celebrytę opisał wówczas jako postać znaną. ZOBACZ: Zbigniew Ziobro popełnił błąd. Kaczyński o sprawie Zondacrypto To tak nie działa - przynajmniej u mnie - podsumował swój piątkowy wpis Karol Nawrocki. Bandziory z PiS-u.
Czegoś takiego jeszcze nie widziałem Ziobro miał dostać dwa mln zł od Krala za ukręcenie sprawy ZondaAfery, a inny opłacony pośrednik obiecywał ułaskawienie od Nawrockiego. To są zeznania, nie domysły! Bandziory z PiSu! - napisał z kolei poseł Lewicy Tomasz Trela . Opozycja drwi z szefa rządu. Nie wyciągnął żadnych wniosków Komentarzy nie brak również po prawej stronie sceny politycznej. Jarosław Kaczyński stwierdził, że przedstawione przez Tuska zeznania nie są prawdziwe i są w istocie wymuszone. - Na takiej zasadzie, że będziecie wolni, może zachowanie nawet jakieś pieniądze, jeśli zeznacie to i to - przekonywał prezes PiS.
Pytany o doniesienia premiera dotyczące rzekomej obietnicy ułaskawienia, jaką Zbigniew Ziobro złożył Przemysławowi Kralowi , zarzucił ten sam czyn szefowi rządu - Ja mogę powiedzieć, że Tusk obiecał Kralowi nie tylko ułaskawienie, ale także, że ze wszystkimi zarobionymi pieniędzmi wyjedzie sobie na Wyspy Kanaryjskie, do Dubaju, czy innego raju podatkowego. Powiedzieć można wszystko - mowa, jak papier, wszystko wytrzyma - ocenił Kaczyński. ZOBACZ: Załatwi mi ułaskawienie. Premier cytuje protokół z przesłuchania ws. Zondacrypto Sebastian Kaleta z PiS napisał w mediach społecznościowych, że jeśli ktoś myślał, że po akcji z Murańskim Tusk wyciągnął jakiekolwiek wnioski, to z dzisiejszego wystąpienia w Sejmie dowiedzieliśmy się, że nie wyciągnął żadnych.
Facet, który miał być w ruskiej mafii stał się bohaterem, bo powiedział przyparty do muru to, co chciał Tusk i Giertych - stwierdził. Głos zabrał także Piotr Müller z Rozwoju Plus. Donald Tusk ujawnia wyrywkowe fragmenty z przesłuchań, które podsunął mu Waldemar Żurek. A teraz mówi, kto będzie przesłuchiwany - wskazując na ministra Zbigniewa Boguckiego. Patologia tej władzy się rozkręca - ocenił.

