Kapitan reprezentacji Mariusz Fyrstenberg do debla wyznaczył Jana Zielińskiego i Karola Drzewieckiego. Wyjdą na kort w niedzielę. Polacy, którzy na Pat Rafter Arenie w Brisbane trenują od niedzieli, w Grupie Światowej I zagrają po raz trzeci z rzędu. Dwa lata temu przegrali 1:3 z Koreańczykami w Zielonej Górze, a przed rokiem — 1:3 z Brytyjczykami w Gdyni. Teraz wyzwanie jest jeszcze większe, bo ich rywalem będzie 28-krotny triumfator Pucharu Davisa, którego historia sięga 1900 r. Zwycięzca meczu awansuje do przyszłorocznych kwalifikacji do turnieju finałowego (Qualifiers), w których w tym roku Australijczycy z kapitanem Lleytonem Hewittem przegrali z Ekwadorem 1:3. Przegrany zagra w barażu o Grupę Światową I.
Oba zespoły zmierzyły się wcześniej tylko raz — 13 lat temu na warszawskim Torwarze. Reprezentacja z Łukaszem Kubotem, Michałem Przysiężnym, Marcinem Matkowskim i Mariuszem Fyrstenbergiem, prowadzona przez Radosława Szymanika, przegrała wtedy 1:4. Kapitanem Australii był wówczas Patrick Rafter. PAP Źródło informacji: Polska Agencja Prasowa