Po zaledwie trzech kolejkach Bundesligi Eugen Polanski został zwolniony z Borussii Monchengladbach, która zajmuje obecnie przedostatnie miejsce w tabeli. Były reprezentant Polski poprowadził "Źrebaki" łącznie w 37 spotkaniach. O rozstaniu z nim rozpisywał się "The Guardian", a reakcja była stanowcza. Brytyjczycy wieszczą rychły upadek klubu. Porażka na wyjeździe 0:5 z Freiburgiem przelała czarę goryczy w kierownictwie Borussii Monchengladbach . W efekcie po zaledwie trzech kolejkach sezonu 2026/27 były reprezentant Polski został wyrzucony - "Źrebaki" ogłosiły rozstanie w niedzielę 13 września, dzień po przegranej. Fatalny start Borussii Monchengladbach.
Eugen Polanski zwolniony - Ostatnie występy skłoniły nas do podjęcia decyzji o natychmiastowym zwolnieniu Eugena z pełnienia obowiązków. Eugen jest prawdziwym człowiekiem Borussii w każdym calu. Dziękujemy jemu, a także Tobiasowi Trulsenowi, za ich zaangażowanie w Borussii - ogłosił na łamach oficjalnej stronie klubowej dyrektor sportowy Rouven Schroeder. Polanski w ubiegłym sezonie uchronił Borussię od spadku, ale obecna kampania w wykonaniu jego podopiecznych zaczęła się koszmarnie. Tylko Hamburger po trzech kolejkach jest niżej w tabeli - również zanotował trzy porażki i stracił 12 bramek, ale przy tym nie zaliczył ani jednego trafienia. Gwiazda Barcelony skreślona, Flick nie miał litości.
Do akcji wkroczył Liverpool Anglicy piszą o zwolnieniu Polaka przez Niemców. Wieszczą katastrofę O zwolnieniu Polanskiego rozpisywał się m.in. "The Guardian". W opinii Andy'ego Brassella fatalnie wyniki osiągane przez "Źrebaki" nie były bezpośrednią winą Polaka. Uważa on, że ten nie miał szans wyciągnąć drużyny z kryzysu, a przy tym wieszczy jej upadek. "Polanski trafił do Gladbach, gdy miał osiem lat, przeszedł przez akademię klubu, zadebiutował w jego pierwszym zespole w 2004 roku, a następnie przez trzy lata był trenerem drużyny U-23, zanim niespełna rok temu został niespodziewanie przesunięty do roli szkoleniowca pierwszego zespołu, by posprzątać bałagan po zwolnieniu Seoane'a." - opisywano dalej.
Obowiązki Polanskiego tymczasowo przejął Jan-Moritz Lichte. To on prawdopodobnie poprowadzi "Źrebaki" w najbliższej kolejce w rywalizacji z FSV Mainz. "Tak naprawdę nigdy nie miał większych szans. To niedoświadczony trener, który przejął zespół znajdujący się w trudnej sytuacji, a do tego dysponujący kadrą o ograniczonych możliwościach." - uważa Brassell. Za kadencji Polanskiego Borussia Monchengladbach notowała średnio mizerne 1,24 pkt na mecz. Zespół przez niego prowadzony nie mógł pochwalić się imponującymi statystykami (11 zwycięstw, dziesięć remisów i 16 porażek w 37 spotkaniach).

