Sezon Pucharu Świata w skokach narciarskich zbliża się wielkimi krokami. W miniony weekend ze świetnej strony pokazał się Paweł Wąsek, stając na podium w Rasnovie. Trenerzy bez wątpienia mają już w głowach swój skład kadr narodowych. Wiemy już, że w żadnym z nich nie znajdzie się Jarosław Krzak. 26-latek zakończył karierę, co potwierdził Łukasz Kruczek w rozmowie ze "Skijumping.pl". Kamil Stoch w perfekcyjny sposób wszedł w buty, które zostawił po sobie Adam Małysz. Przez ponad dekadę nasz trzykrotny mistrz olimpijski był na sportowym szczycie. Miniony sezon Pucharu Świata był jednak jego ostatnim w profesjonalnej karierze. Stoch odwiesił już narty na kołek. Polska "rozbiła bank", FIS oficjalnie ogłasza.
Tak nazwali naszą gwiazdę Teraz poszukujemy skoczka, który zastąpi wielkiego mistrza na najwyższym poziomie. Wydaje się, że wybrańcem jest Kacper Tomasiak, który ma za sobą absolutnie fantastyczny sezon. Nadzieje związane z kolejnym są ogromne. Nie można zapominać także o Pawle Wąsku, który w tym roku skończył 27. lat. Jarosław Krzak zakończył karierę. Kruczek potwierdził W ubiegły weekend nasz wicemistrz olimpijski z konkursu duetów pokazał dobrą formę w Rasnovie. W Rumunii Wąsek zakończył zawody Letniego Grand Prix na drugim miejscu. Rok młodszy od niego jest Jarosław Krzak, który niegdyś również stanowił nadzieję na "dobre jutro" w polskich skokach.
W minionym sezonie Krzak pofrunął na 141. metr na olimpijskiej skoczni w Chinach podczas Pucharu Kontynentalnego. Jak się okazuje, więcej skoków już w jego wykonaniu nie zobaczymy. Krzak zdecydował się bowiem zakończyć profesjonalną sportową karierę już w wieku 26. lat. Przebudzenie Pawła Wąska w Rumunii. Walczył o zwycięstwo w konkursie Informację przekazało "Skijumping.pl", a potwierdził ją Łukasz Kruczek. - Jarek już pod koniec zimy oznajmił, że nie będzie kontynuował kariery skoczka. Niemniej jednak po kilku tygodniach podjął treningi. We wstępnym okresie przygotowań ponownie zmienił jednak zdanie i zdecydował, że to już nie dla niego. Poszedł w innym kierunku, podążając za swoją drugą pasją - przekazał były trener polskiej kadry.
Ostatnim konkursem Krzaka w karierze była rywalizacja krajowa w Szczyrku podczas Międzynarodowego Memoriału Olimpijczyków. Krzak nie dostąpił nigdy zaszczytu debiutu w zawodach Pucharu Świata. Wystąpił raz w kwalifikacjach podczas weekendu w Wiśle w sezonie 2021/2022. Zakończył je na 60. miejscu.

