Ogólne · Polityka

"Ostatnia linia obrony". Rosjanie ogłaszają gotowość do szturmu

Opublikowano: 26.08.2026, 00:27 Autor: Grupa Wirtualna Polska Źródło: WP Wiadomości

Zdjęcie do aktualności: "Ostatnia linia obrony". Rosjanie ogłaszają gotowość do szturmu

Rosja planuje mobilizację około 300 tysięcy żołnierzy, by przełamać ostatnią główną linię ukraińskiej obrony w Donbasie i opanować pozostałą część obwodu donieckiego do końca roku. Rosyjskie wojska dotarły w rejon tzw. pasa fortec i szykują pozycje do szturmu.

Najważniejsze informacje:


  • Rosyjskie siły przygotowują się do szturmu na ukraiński "pas fortec" osłaniający Konstantynówkę, Drużkiwkę, Kramatorsk i Słowiańsk.
  • Prezydent Wołodymyr Zełenski przekazał, że po wrześniowych wyborach parlamentarnych w Rosji Kreml zamierza zmobilizować blisko 300 tysięcy osób.
  • Celem Moskwy pozostaje zajęcie pozostałych 20 procent powierzchni obwodu donieckiego do końca bieżącego roku.



Władze w Kijowie poinformowały o przygotowaniach Rosji do kolejnej fali mobilizacji. Prezydent Wołodymyr Zełenski przekazał te ustalenia 24 sierpnia podczas 35. rocznicy niepodległości Ukrainy. Według danych ukraińskiego wywiadu wojskowego Kreml zamierza pozyskać około 300 tysięcy żołnierzy. Pobór ma wystartować po wyborach parlamentarnych w Rosji pod koniec września.

Planem rosyjskiego dowództwa jest przejęcie kontroli nad całym obwodem donieckim do końca roku. Do opanowania pozostaje jeszcze około 20 procent obszaru tego regionu, którego łączna powierzchnia wynosi 26 tysięcy kilometrów kwadratowych. Rosyjskie oddziały osiągnęły pozycje w rejonie ostatniego ukraińskiego pasa umocnień w Donbasie.

DLA CIEBIEOstra odpowiedź Kuś na słowa Kiełbasińskiej. “Hipokryzja!”

Czym jest ukraiński "pas fortec"

Ostatnia linia obronna wojsk ukraińskich rozciąga się w północno-zachodniej części obwodu donieckiego wzdłuż drogi krajowej H20 na odcinku o długości od 40 do 50 kilometrów. Trzon umocnień stanowią cztery miasta przemysłowe.

- Linia ta obejmuje dwa regiony obrony: Konstantynówkę i Drużkiwkę na południu oraz Kramatorsk i Słowiańsk na północy - powiedział dla TVN24+ ekspert Centrum Strategii Obronnych w Kijowie Wiktor Kewliuk. Ekspert zaznaczył, że strona ukraińska wzmacniała ten obszar od lat 2014-2015. Znajduje się tam rozbudowana infrastruktura obronna, w tym okopy, bunkry, pola minowe, zapory przeciwpancerne oraz zasieki z drutu kolczastego.

Putin podpisał tajne dekrety. Media ujawniły kulisy wizyty szefa CIA

Przed rozpoczęciem pełnoskalowej agresji w lutym 2022 r. cztery wspomniane miasta zamieszkiwało ponad 380 tysięcy osób. Obecnie cała infrastruktura miejska wykorzystywana jest do celów obronnych. Upadek tej linii otworzyłby siłom rosyjskim drogę w kierunku miast Dnipro i Połtawy oraz od południa na Charków. Umocnienia znajdują się na wzniesieniach, a na ich krańcach przebiegają rzeki i kompleksy leśne, co utrudnia manewrowanie atakującym wojskom.

Jak duże znaczenie ma "pas fortec"? - To najsilniejsza i najlepiej przygotowana linia obrony ukraińskich sił w Donbasie - odpowiada Kewliuk. - To także ostatnia linia obrony. Jej upadek otworzyłby rosyjskim wojskom znacznie łatwiejszą drogę dalej na zachód, w kierunku miast Dnipro i Połtawy, a od południa na Charków - mówi.

Sytuacja pod Konstantynówką i Słowiańskiem

Atak na najdalej wysuniętą na południe Konstantynówkę rozpoczął się jesienią 2025 r. i nadal trwa. Rosyjskie wojska zajęły znaczną część miasta, jednak jednostki ukraińskie utrzymują pozycje. Zdobycie Konstantynówki ułatwiłoby Rosjanom uderzenie na pozostałe punkty obrony, w tym na Kramatorsk, gdzie znajduje się główne centrum dowodzenia i logistyki sił ukraińskich.

Amerykański Instytut Studiów nad Wojną poinformował o postępach wojsk rosyjskich również na wschód od Słowiańska. Pod koniec ubiegłego roku Ukraińcy stracili kontrolę nad miejscowością Siewiersk, stanowiącą osłonę dla Słowiańska i Kramatorska.

- Między Słowiańskiem i Siewierskiem zostało kilka niewielkich wiosek. Tam jest przeważnie otwarta stepowa przestrzeń. Rosjanie zdołali zbliżyć się na odległość około ośmiu-dziewięciu kilometrów do Słowiańska - powiedział analityk wojskowy Pawło Narożny, założyciel organizacji Reaktywna Poczta.
Jedno słowo. Sikorski uderza w Nawrockiego

Oceny analityków i tempo natarcia

Zdaniem ukraińskich ekspertów mobilizacja 300 tysięcy rekrutów nie gwarantuje Rosji realizacji celu do końca roku. Pawło Narożny zwrócił uwagę na niską jakość nowych rekrutów oraz wysokie straty agresora. Z danych ukraińskich wynika, że od początku roku rosyjska armia straciła co najmniej 267 tysięcy zabitych i rannych, głównie w walkach o Konstantynówkę.

Z wyliczeń Instytutu Studiów Wschodnich wynika, że w lipcu tempo rosyjskiego natarcia spadło 16-krotnie w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. W czerwcu rosyjskie siły zajęły 30 kilometrów kwadratowych terytorium, co daje średnio jeden kilometr kwadratowy dziennie, podczas gdy w czerwcu zeszłego roku zajmowały średnio 16 kilometrów kwadratowych na dobę.

- Przy obecnym tempie posuwania rosyjskich wojsk pełne zajęcie Donbasu może trwać całe lata, a nie miesiące - ocenił Wiktor Kewliuk. Z kolei zdaniem ISW wyznaczane przez Władimira Putina terminy zajęcia całego obwodu donieckiego są nierealistyczne i wynikają z braku zrozumienia sytuacji na froncie.

oprac. Szymon Michalski Dziennikarz Wiadomości WP Dziennikarz Wiadomości WPSzymon Michalski Dziennikarz Wiadomości WP

W strukturach Wirtualnej Polski od 2018 roku. Wywodzi się ze sportu i to w tej dziedzinie zaczynał przygodę z dziennikarstwem. Opolanin na emigracji w Krakowie. Po powrotach do domu rodzinnego wita go stęskniony (i głodny) kocur brytyjski.

TTVN24
Zdjęcie do aktualności: "Ostatnia linia obrony". Rosjanie ogłaszają gotowość do szturmu

Wiadomości ogólne pochodzą z zewnętrznych serwisów informacyjnych i są publikowane jako podstrony portalu zgodnie z ustawieniami/licencją źródła.

Otwórz oryginał w źródle

Wróć: Wiadomości z Polski

Pozdrowienia od słuchaczy

Brak pozdrowień na pasku.