"Nie jest tajemnicą, że Chiny agresywnie próbują zdobyć dane dotyczące samolotu F-35, między innymi poprzez szpiegostwo elektroniczne" — powiedział J.J. Gertler, były pracownik Komisji Sił Zbrojnych Izby Reprezentantów, cytowany przez Politico. "Jednak nawet jeśli już dysponują specyfikacją lub innymi danymi dotyczącymi tej części, posiadanie jej rzeczywistego egzemplarza może dostarczyć im jeszcze więcej informacji oraz umożliwić weryfikację lub doprecyzowanie tego, czego już się dowiedzieli" — dodaje Gertler. Ujawniamy tajny plan wojenny Rosji.
Śledztwo prowadzi obecnie Pentagon, a do pomocy dołączyła właśnie Australia, z której pochodzą zagubione elementy samolotu. Z tego, co obecnie wiemy, koncern Lockheed Martin, producent F-35, wykorzystał jakąś zewnętrzną firmę do transportu części, ale w tym momencie trudno stwierdzić, czy to właśnie ona doprowadziła do przekierowania ich w chińską strefę wpływów.