Do pierwszej próby zatrzymania doszło przed godziną 19 przy ulicy Sienkiewicza, w rejonie skrzyżowania z ulicą Kolejową. Policjanci pionu kryminalnego rozpoznali tam mężczyznę poszukiwanego przez jednostkę.
Podczas podejmowania czynności mężczyzna zachowywał się agresywnie wobec funkcjonariuszy. Policjanci mieli użyć wobec niego środka przymusu bezpośredniego w postaci gazu oraz paralizatora. Mimo interwencji, zatrzymywany zdołał uciec, a funkcjonariusze stracili go z pola widzenia.
DLA CIEBIEZbiegły jeżozwierz grasuje po Warszawie. "O krok przed nami"Na miejsce skierowano dodatkowe siły policyjne z terenu powiatu wołomińskiego. Funkcjonariusze rozpoczęli przeszukiwanie okolicy, próbując ustalić, gdzie ukrył się poszukiwany.
Policja zatrzymuje, prokuratura wypuszcza. Już 11 osób wyszło na wolnośćW trakcie działań na ulicy Kilińskiego policjanci oddali również strzały ostrzegawcze w powietrze. Mężczyzna ostatecznie zatrzymany został przez policjantów z Wołomina, którzy zauważyli jak uciekał.
Działania policji trwały również na skrzyżowaniu Literackiej z Kołłątaja. Na czas pracy policjantów ulica była całkowicie zablokowana. Z relacji mieszkańców wynika, że zatrzymanych osób mogło być więcej. Nasz reporter widział dwie osoby w kajdankach, a jeden z zatrzymanych miał zostać wyjęty przez policjantów z krzaków.
Komenda Stołeczna Policji przekazała na tym etapie jedynie krótką informację: "Na miejscu trwają działania policjantów, więcej informacji będzie możliwe do przekazania w czwartek, 27 sierpnia".
miejski reporter miejski reporter