Japonki przystępowały do tegorocznego turnieju jako najwyżej notowana azjatycka reprezentacja w rankingu FIVB i do półfinału dotarły w imponującym stylu. W fazie grupowej nie straciły nawet seta, a w ćwierćfinale także wygrały do zera, rozbijając Tajwan 3:0. Równie dobrze prezentowała się jednak Tajlandia, która wygrała swoją grupę bez porażki, a następnie w ćwierćfinale bez większych problemów pokonała Koreę Południową 3:0. Japonia pokonana! Tajlandia zagra w wielkim finale Mimo to w półfinale za zdecydowane faworytki uchodziły siatkarki z Kraju Kwitnącej Wiśni. Mecz od początku układał się jednak po myśli rywalek. Tajki wygrały dwie pierwsze partie 25:21 i 25:20 i szybko wyszły na prowadzenie 2:0.
Kapitan wraca do domu Tajlandia w wielkim finale, który odbędzie się w niedzielę, 30 sierpnia (godz. 12.45), zmierzy się z Chinami. Zwycięzca nie tylko zostanie mistrzem kontynentu, ale również jako pierwszy zespół z Azji zapewni sobie przepustkę na igrzyska. Warto podkreślić, że dla Tajlandii byłby to pierwszy w historii awans żeńskiej reprezentacji na turniej olimpijski.