Kolejny atak prezydenta na służby specjalne - tak Tomasz Siemoniak ocenił słowa prezydenta, który stwierdził, że jest przez służby informowany wybiórczo. Minister koordynator służb specjalnych podkreślił, że słowa Karola Nawrockiego to nieprawda. Podczas spotkania z młodzieżą w Juracie Karol Nawrocki był pytany o zatrzymanie prezesa PKOl Radosława Piesiewicza i aferę Zondacrypto . Prezydent ocenił, że informacje od służb otrzymuje wybiórczo. Na jego wypowiedź zareagował minister koordynator służb specjalnych. Tomasz Siemoniak zacytował wypowiedź prezydenta. - Ja wiem, że wiele informacji niestety ze służb dostaję, z niektórych służb, nie ze wszystkich, to mówię wprost, dostaję wybiórczo.
Nie dostaję tych informacji, jeśli ich nie zażądam w sposób zdecydowany, które trafiają do Rady Ministrów - stwierdził Nawrocki. Siemoniak o wypowiedzi Nawrockiego: Nieprawda Siemoniak odparł, że to nieprawda . - Prezydent i jego urzędnicy otrzymują informacje ze służb specjalnych w ramach oceny wagi i przydatności materiału. Nie ma żadnej wybiórczości - zapewnił minister. Polityk KO w internetowym oświadczeniu wskazał, że najważniejsze sprawy trafiają bezpośrednio do głowy państwa, o innych są informowani ministrowie w kancelarii prezydenta. ZOBACZ: Tusk zapowiada ws. weta prezydenta do kryptowalut. Zwrócę się do marszałka Sejmu Nic tu się nie zmieniło od wielu kadencji.
Nie znam przypadku zażądania w sposób zdecydowany jakiejkolwiek informacji od służb specjalnych przez prezydenta . Owszem raz prezydent poprosił o pogłębioną informację nt. jednej ze spraw z roku 2024, sprzed jego prezydentury. Oczywiście ją otrzymał. Jeśli czegokolwiek jeszcze żądał, to proszę o przykład - wskazał Siemoniak. Dalej podkreślił, że to właśnie prezydent swoimi wetami uniemożliwia jakąkolwiek kontrolę rynku kryptowalut w Polsce. Zondacrypto. Minister o szczycie obłudy Siemoniak wskazał, że zgodnie z propozycjami rządu kontrolę nad tym rynkiem sprawowałaby Komisja Nadzoru Finansowego .
Wyjaśnił też, że Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego odpowiada za ryzyko dla bezpieczeństwa narodowego i w takim trybie przekazywała najważniejszym osobom informacje o Zondacrypto. Nadmienił, iż ABW popiera zmianę regulacji, bo z kryptowalut korzystają terroryści, dywersanci i szpiedzy. Nie można nikomu zabronić lokowania własnych pieniędzy w zagranicznej firmie na niejasnych zasadach. Ale wielką obłudą jest obciążanie Państwa Polskiego skutkami własnego ryzyka lub błędu. Zwłaszcza, że pod nadzorem odpowiednich przepisów i instytucji można w Polsce inwestować legalnie swoje środki na wiele sposobów na rynku bankowym, kapitałowym i ubezpieczeniowym.
Szczytem obłudy jest jednak wskazywanie w tym przypadku dobrobytu obywateli (rozumiem inwestujących w kryptowaluty), gdy samemu się zawetowało regulację, która miała ich chronić (zresztą wdrażającą dyrektywę UE) - skomentował Siemoniak. ZOBACZ: Rok prezydentury Nawrockiego. Sikorski z życzeniami, nie obyło się bez przytyków Wyłączam w tym przypadku zapewnienie sobie dobrobytu przez Ziobrę, który wziął pieniądze od właściciela Zondacrypto i jeszcze ma o to pretensje do rządu - zaznaczył minister.
Siemoniak o ataku na służby specjalne Ponadto minister podkreślił, że uważa kolejny atak prezydenta na służby specjalne za bezpodstawny i krzywdzący dla funkcjonariuszy służb, którzy są apolityczni i bardzo dobrze wywiązują się ze swoich obowiązków. - Dla szefa BBN i jego zastępców nie ma przeszkód w pogłębianiu przez służby informacji, briefingach itp. Z samym szefem BBN pozostaję w roboczym kontakcie, przekazując też różne informacje i oceny z prośbą o przekazanie prezydentowi. Proszę ich zapytać jak jest - wskazał Siemoniak. ZOBACZ: Premier Tusk zabrał głos. ws. Zondacrypto.
Śmierdziało od samego początku Zwrócił się też z apelem do prezydenta. - Apeluję do Prezydenta, aby w tak ciężkich czasach w końcu wyłączyć służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo państwa z walki politycznej. Ewentualne uwagi i potrzeby można przekazywać bezpośrednio, a nie przez media. Proszę o wsparcie działań premiera i rządu zwiększających finansowanie służb specjalnych. Właśnie w piątek Rada Ministrów przyjęła budżet z rekordowymi kwotami dla ABW i AW. No i prośba o podpisanie nominacji generalskich dla szefów ABW, AW i SWW . Wnioski podpisane przez premiera leżą od maja. Ci oficerowie absolutnie zasługują na te awanse - podkreślił minister.
