Radosław Sikorski w Nowym Jorku rozmawiał z szefem MSZ Białorusi. Było to pierwsze tego typu spotkanie wysokich przedstawicieli obu państw od 2016 roku, kiedy ówczesny marszałek Senatu odwiedził Mińsk. - Sąsiadom wolno więcej, mają większe powody, żeby próbować stabilizować swoje stosunki - podkreślił Sikorski. Przypomniał, że reżim Łukaszenki kilka miesięcy temu wypuścił na wolność Andrzeja Poczobuta. Radosław Sikorski spotkał się w Nowym Jorku z szefem MSZ Białorusi, co było pierwszym takim wydarzeniem od 2016 roku. Rozmowa dotyczyła sytuacji na polsko-białoruskiej granicy oraz bezpieczeństwa regionalnego.
Według Sikorskiego sytuacja na granicy jest obecnie bardziej unormowana między innymi dzięki inwestycjom w infrastrukturę graniczną oraz zwolnieniom więźniów politycznych. Sikorski zapowiedział otwarcie nowego budynku ambasady w Mińsku. Polski minister nie odpowiedział jednoznacznie na pytanie o uznanie reżimu Łukaszenki i wskazał, że dalsza normalizacja relacji zależy od okoliczności. Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii Radosław Sikorski wspólnie z Karolem Nawrockim reprezentują Polskę na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ w Nowym Jorku . Szczyt jest okazją do kuluarowych spotkań. Szef MSZ w USA rozmawiał m.in. z szefem dyplomacji Peru .
Na środę zaplanował spotkanie z ministrem spraw zagranicznych Zjednoczonych Emiratów Arabskich, a także Jordanii . Nieoczekiwanie odbył również rozmowę z przedstawicielem Białorusi . Było to pierwsze takie wydarzenie od lat. Doszło do niego we wtorek wieczorem, a Sikorski potwierdził ten fakt przed kamerami TVP Info. Nowy Jork. Radosław Sikorski spotkał się z szefem MSZ Białorusi Tematem rozmowy Radosława Sikorskiego z Maksymem Ryżenkowem była sytuacja na polsko-białoruskiej granicy oraz bezpieczeństwo regionalne.
Wicepremier wskazał, że ONZ to "neutralny teren", dobry do prowadzenia dyskusji z przedstawicielami różnych krajów. - Mamy obecnie unormowaną bardziej niż w przeszłości sytuację na granicy, oczywiście to zasługa tego, że kolejne rządy zainwestowały w płot skuteczny na granicy, ale mamy też zwolnienia więźniów politycznych, w tym Andrzeja Poczobuta - tłumaczył Sikorski. PAP podkreśla, że ostatnie takie spotkanie wysocy przedstawiciele Polski i Białorusi prawdopodobnie odbyli dekadę temu. W grudniu 2016 roku Mińsk odwiedził ówczesny marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Polityk PiS rozmawiał z Alaksandrem Łukaszenką . - Sąsiadom wolno więcej, mają większe powody żeby próbować stabilizować swoje stosunki - wyjaśnił dziennikarzom Sikorski.
Pierwsza taka rozmowa od dekady. Sikorski komentuje spotkanie z Ryżenkowem - To jest spotkanie pierwsze, zapoznawcze, ale odbywają się też spotkania innych resortów, na innych szczeblach. Wkrótce otwieramy nowy budynek ambasady w Mińsku. Wtedy, gdy sąsiad chce stosunki odmrozić i polepszyć, to Polska zawsze pierwsza do zgody - zadeklarował wicepremier. Radosław Sikorski zdradził, że poprosił swojego białoruskiego odpowiednika, aby Mińsk wezwał Rosję do zaprzestania kierowania dronów i rakiet przez jej terytorium. Szef MSZ uchylił się od jednoznacznej odpowiedzi, czy Polska uznaje reżim Łukaszenki. Stwierdził, że rząd w Warszawie uznaje konkretne państwa.
Dopytywany, czy jest szansa na normalizację stosunków z Białorusią dorzucił: - To jest jak przebiśnieg, który może zakwitnąć, jeśli aura będzie sprzyjać.

