Ludzie w okupowanych Oleszkach głodują, nie przeżyją dzięki oświadczeniom o zaniepokojeniu - oświadczył w sobotę szef ukraińskiego MSZ Andrij Sybiha, apelując do społeczności międzynarodowej o pilne działania i pomoc mieszkańcom uwięzionym w okupowanej przez Rosję części obwodu chersońskiego. Nic im prawie nie zostało. Według dostępnych informacji ludność cywilna jest zmuszona do walki o przetrwanie , żywiąc się trawą i chwastami, podczas gdy dostęp do leków, czystej wody, elektryczności i pomocy medycznej stały się niemal niedostępne. Dotyczy to także dzieci - powiadomił Sybiha w komunikacie opublikowanym na platformach społecznościowych MSZ. To kolejny apel ukraińskich władz o pilną reakcję w sprawie Oleszek .
Pełną odpowiedzialnością za wywołanie i pogłębianie się kryzysu humanitarnego Sybiha obarczył Rosję. ZOBACZ: Zełenski pogania Unię Europejską. Oczekuje miliardów pożyczki Szef ukraińskiego MSZ zaapelował do społeczności międzynarodowej o mobilizację wszelkich dostępnych narzędzi, by dostarczyć do Oleszek pomoc humanitarną i zapewnić bezpieczną ewakuację mieszkańców. Jak dodał, ONZ, Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża i inne struktury międzynarodowe powinny wykorzystać swój mandat, by zapewnić dostęp pomocy humanitarnej do Oleszek. Ludzie tam nie przeżyją dzięki samym oświadczeniom o zaniepokojeniu - podkreślił. Wzajemne oskarżenia.
Rosja wskazuje na Ukrainę Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow potwierdził w poniedziałek, że sytuacja w okupowanym przez siły rosyjskie mieście Oleszki, w obwodzie chersońskim na południu Ukrainy, jest krytyczna. Pieskow oskarżył przy tym Ukrainę, że uniemożliwia dostarczenie pomocy do Oleszek. Strona ukraińska informowała, że zabiega o zorganizowanie ewakuacji, jednak przeszkodą pozostaje stanowisko Rosji. Sybiha oskarżył wcześniej Rosję o celowe wywoływanie katastrofy humanitarnej na okupowanych terenach obwodu chersońskiego. W Oleszkach, gdzie przed wojną mieszkało około 24 tys. osób, a obecnie pozostało około 2 tys., w tym około 50 dzieci. ZOBACZ: Przełom w sprawie produkcji rakiet do systemów Patriot?
Zełenski ogłasza Według mediów ostatnia dostawa żywności miała dotrzeć do miasta 26 maja. Mieszkańcy mają obecnie korzystać z niewielkich zapasów oraz zbiorów z przydomowych ogrodów, jednak wraz z nadejściem jesieni sytuacja żywnościowa ma się gwałtownie pogarszać. Według niemieckiej gazety Bild mieszkańcy wymieniają między sobą towary, ponieważ pieniądze straciły znaczenie, a część osób miała zabijać hodowane zwierzęta z powodu braku paszy. Oleszki leżą około czterech kilometrów od Chersonia, na lewym, okupowanym przez Rosję brzegu Dniepru. Według Bilda drogi prowadzące do miasta są zaminowane, a nad miejscowością stale operują rosyjskie drony , co dodatkowo utrudnia mieszkańcom opuszczenie miasta.
Miasto zostało zajęte przez wojska rosyjskie w pierwszych dniach pełnoskalowej inwazji w lutym 2022 roku. W czerwcu 2023 roku zostało ono dotkliwie zalane w następstwie zniszczenia zapory w Nowej Kachowce. Jak donosi Ukrinform, Komisarz Rady Europy ds. Praw Człowieka Michael OFlaherty zaapelował o natychmiastowe lokalne zawieszenie broni, zapewnienie niezakłóconego dostępu pomocy humanitarnej oraz bezpieczną ewakuację ludności cywilnej z tymczasowo okupowanych Oleszek.
