Nadchodzi nowa era w Rakowie Częstochowa. Po fatalnym starcie sezonu pożegnano się z dotychczasowym trenerem Dawidem Kroczkiem. Po kilku dniach oczekiwania ogłoszono nazwisko jego następcy. Został nim Tomasz Kaczmarek, który jeszcze w poprzedniej kolejce Ekstraklasy prowadził Radomiaka Radom. Częstochowianie zdecydowali się wykupić szkoleniowca od ligowego konkurenta, za co słono zapłacili. Nie tak miał wyglądać początek sezonu w wykonaniu Rakowa Częstochowa. Popularne "Medaliki" są jedynym zespołem Ekstraklasy, który nie zdobył jeszcze choćby punktu. Na domiar złego, przygoda w europejskich pucharach zakończyła się kompletną klapą. Raków odpadł w czwartej rundzie eliminacji Ligi Konferencji po porażce w dogrywce z Hajdukiem Split.
Tuż po porażce z Chorwatami Dawid Kroczek otrzymał jeszcze szansę poprowadzenia drużyny w meczu z Jagiellonią Białystok. Raków na swoim terenie przegrał aż 2:5, co ostatecznie przelało czarę goryczy. Wieść o zakończeniu współpracy nie była dla kogokolwiek zaskoczeniem. Tymczasowo pieczę nad zespołem przejął Dawid Szulczek, kolejny z asystentów. Finalnie jednak postawiono na nową twarz. W specjalnym komunikacie Raków oficjalnie ogłosił podpisanie kontraktu z Tomaszem Kaczmarkiem, który sezon rozpoczynał jako szkoleniowiec Radomiaka Radom. Tomasz Kaczmarek nowym trenerem Rakowa Częstochowa.
Pierwsze kroki stawiał w Niemczech Urodzony we Wrocławiu Tomasz Kaczmarek piłkarską edukację odbierał w Niemczech, gdzie przeprowadził się w wieku 9 lat wraz ze swoimi rodzicami. Jego kariera trenerska na dobre ruszyła w 2012 roku, gdy został asystentem Boba Bradleya - ówczesnego selekcjonera reprezentacji Egiptu. Polak wraz z Amerykaninem pracowali jeszcze w norweskim Stabaek, po czym Kaczmarek rozpoczął samodzielną karierę trenerską. Pierwsze kroki skierował do niższych lig niemieckich, docierając najdalej do tamtejszej 3. Ligi. Polskim kibicom Kaczmarek po raz pierwszy pokazał się w 2020 roku, gdy został asystentem trenera Kosty Runjaicia w Pogoni Szczecin. Rok później przyszła pora na samodzielny etat w Ekstraklasowej Lechii Gdańsk.
Pierwszy sezon zakończył się czwartym miejscem i grą w europejskich pucharach. Porażka w eliminacjach Ligi Konferencji i seria czterech przegranych z rzędu zakończyła kadencję Kaczmarka w Trójmieście. Zanim 41-latek wrócił do Polski, przez kolejne trzy lata pracował w Holandii - najpierw jako trener drugoligowego FC Den Bosch, a następnie jako asystent szkoleniowca NAC Breda. Kaczmarek trenerem Radomiaka został ostatniego lata. Do momentu przejścia do Rakowa poprowadził zespół z Radomia w ośmiu spotkaniach. Bilans jest następujący: dwa zwycięstwa, dwa remisy i trzy porażki w Ekstraklasie oraz wygrana 1:0 z rezerwami Korony Kielce w Pucharze Polski. Debiut Kaczmarka na ławce trenerskiej Rakowa odbędzie się już w najbliższy weekend.
Ostatni w tabeli Częstochowianie szansy na przełamanie poszuka w pojedynku z Motorem Lublin. Mecz ten już w piątek 11 września o godz. 18:00.

