Ogólne · Polityka

Mieszkańcy usłyszeli potężny huk. Tomczyk ujawnił powód

Opublikowano: 13.09.2026, 22:31 Autor: Grupa Wirtualna Polska Źródło: WP Wiadomości

Zdjęcie do aktualności: Mieszkańcy usłyszeli potężny huk. Tomczyk ujawnił powód

W nocy z soboty na niedzielę mieszkańcy niektórych powiatów usłyszeli potężny huk. Cezary Tomczyk ujawnił, że był on spowodowany operowaniem polskich myśliwców w przestrzeni powietrznej. - Polskie F16 przekraczały barierę dźwięku - wyjaśnił wiceszef MON.

Najważniejsze informacje:


  • W czasie nocnych ataków Rosji na Ukrainę polskie wojsko poderwało myśliwce, a w regionach przygranicznych uruchomiono alerty RCB i syreny.
  • Lokalne służby przyjmowały zgłoszenia dotyczące huków, ale nie potwierdziły żadnego bezpośredniego zagrożenia.
  • Według Cezarego Tomczyka huk słyszany m.in. na linii Warszawa-Dorohusk powodowały polskie F-16 przekraczające barierę dźwięku.

W nocy z soboty na niedzielę w trakcie nocnych ataków Rosji na Ukrainę polskie wojsko poderwało myśliwce, a służby za pomocą alertów RCB i syren alarmowych ostrzegały przed zagrożeniem mieszkańców regionów przygranicznych.

DLA CIEBIEPolacy zamknęli pewien etap. Oto co ich teraz czeka na ME 

Tomczyk wyjaśnia powód głośnego huku

Lokalne służby otrzymywały zgłoszenia o potencjalnych hukach, ale żadnego zagrożenia nie potwierdzono. Skąd zatem pochodził dźwięk, o którym donosili mieszkańcy? Wiceszef Ministerstwa Obrony Narodowej Cezary Tomczyk wskazuje na polskie myśliwce.

W Lubelskiem usłyszeli syreny. Służby weryfikują zgłoszenia o hukach

- Ten huk, który dzisiaj był słyszany na linii Warszawa-Dorohusk, czyli do przejścia granicznego, to były polskie F16, które przekraczały barierę dźwięku. Zresztą mieszkańcy Podlasia czy Podkarpacia na co dzień już mierzą się nie tylko z alertami RCB, ale też z syrenami. Dowódca operacyjny czuwał całą nocą, by polscy lotnicy byli w powietrzu - powiedział.

Rzecznik DORSZ ppłk Jacek Goryszewski wskazał, że m.in. w tym właśnie celu DORSZ przesyła komunikaty o operowaniu lotnictwa, w związku z którym wzrasta możliwość zaistnienia wzmożonego hałasu.

Odrzutowe drony w zachodniej Ukrainie

Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał, że nad ranem polskie systemy wykryły atak kilkunastu odrzutowych dronów Geran-5 w zachodniej Ukrainie. Jeden z nich uderzył 1 km od granicy z Polską, drugi w odległości 5 km.

Johnson reaguje po ataku. "Pokrętna logika Putina"

Ponadto jeden z rosyjskich dronów - jak informowała strona ukraińska - uderzył w pociąg relacji Kijów-Warszawa przed granicą z Polską, inny w pobliżu przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin.

oprac. Szymon Michalski Dziennikarz Wiadomości WP Dziennikarz Wiadomości WPSzymon Michalski Dziennikarz Wiadomości WP

W strukturach Wirtualnej Polski od 2018 roku. Wywodzi się ze sportu i to w tej dziedzinie zaczynał przygodę z dziennikarstwem. Opolanin na emigracji w Krakowie. Po powrotach do domu rodzinnego wita go stęskniony (i głodny) kocur brytyjski.

Zdjęcie do aktualności: Mieszkańcy usłyszeli potężny huk. Tomczyk ujawnił powód

Wiadomości ogólne pochodzą z zewnętrznych serwisów informacyjnych i są publikowane jako podstrony portalu zgodnie z ustawieniami/licencją źródła.

Otwórz oryginał w źródle

Wróć: Wiadomości z Polski

Pozdrowienia od słuchaczy

Brak pozdrowień na pasku.