Bardzo pechowo dla Jana Urbana rozpoczęła się przerwa reprezentacyjna. Z powodu urazów ze zgrupowania wypadli Kamil Grabara oraz Adrian Benedyczak. Niewykluczone, że do tego grona już wkrótce dołączy Filip Rózga. Według informacji przekazanych przez dziennikarza "Kanału Sportowego" Mateusza Borka 20-latek ponownie zmaga się z problemami zdrowotnymi. O jego bytności na zgrupowaniu zadecydować mają poniedziałkowe badania. Jeszcze przed rozpoczęciem zgrupowania kadra reprezentacji Polski odniosła bardzo dotkliwe straty. W sobotę gruchnęła wieść o poważnym urazie Kamila Grabary. Świeżo upieczony bramkarz Juventusu na jednym z treningów uszkodził więzadło krzyżowe przednie w kolanie .
Kolejnego dnia fatalne informacje przekazał jeden z potencjalnych debiutantów w kadrze Jana Urbana. Reprezentujący turecką Kasimpasę Adrian Benedyczak poinformował w mediach społecznościowych o swojej absencji na najbliższym zgrupowaniu . Wszystko ze względu na złamany nadgarstek i planowany z tego powodu zabieg. Nie jest to jednak koniec fatalnych wiadomości dla selekcjonera polskiej kadry. W niedzielny wieczór o problemach zdrowotnych Filipa Rózgi poinformował na portalu "X" dziennikarz Kanału Sportowego Mateusz Borek.
W przypadku skrzydłowego austriackiego Sturmu Graz decydujące okazać się mają zaplanowane na poniedziałek badania. - Filip Rózga ma problemy zdrowotne i jest duże prawdopodobieństwo, że nie będzie do dyspozycji selekcjonera na mecze Ligi Narodów. Jutro rano badania i ostateczna weryfikacja problemu zdrowotnego - przekazał Borek w niedzielny wieczór. Tak w Portugalii ocenili polskich piłkarzy. Wszystko po wielkim hicie. I ten Bednarek Kolejne problemy zdrowotne w reprezentacji Polski. Pech jeszcze przed startem zgrupowania To kolejny raz, gdy Rózga ma problemy zdrowotne torpedujące jego plany. 20-latek dopiero niedawno wrócił do gry po przerwie spowodowanej kolejnym urazem.
Skrzydłowy dostał powołanie od Urbana pomimo tego, że w tym sezonie rozegrał zaledwie 53 minuty. Najnowszy komunikat Borka wskazuje na to, że być może Polaka znów czeka przerwa w grze. Rózgę śmiało można nazwać odkryciem Jana Urbana. To właśnie za kadencji tego selekcjonera zadebiutował w narodowych barwach, wchodząc z ławki na dwa krótkie epizody z Holandią i Maltą w eliminacjach mistrzostw świata. Zawodnik Sturmu Graz w seniorskiej reprezentacji zagrał jeszcze dwukrotnie - w barażu z Albanią oraz towarzyskim spotkaniu z Ukrainą. Jeżeli sprawdzi się najgorszy scenariusz Rózga będzie już trzecim zawodnikiem, który wypadnie z pierwotnej kadry powołanej przez Jana Urbana.
Wciąż nie ogłoszono następcy Grabary, lecz według "Kanału Sportowego" awaryjnie dowołany zostanie Bartłomiej Drągowski . Niewykluczone, że to jednak dopiero początek wzywania posiłków. Głos w tej sprawie zabrał rzecznik reprezentacji Polski Emil Kopański, który w rozmowie z "WP SportoweFakty" przedstawił plan działania sztabu szkoleniowego kadry. - Czekamy na ewentualne dowołania ze względu na uraz Adriana Benedyczaka i Filipa Rózgę. Czekamy, żeby to wszystko razem wypuścić. Wiemy, że Kamila Grabarę zastąpi Bartłomiej Drągowski i to jest jedyny pewnik na obecną chwilę - powiedział Kopański w rozmowie z naszym portalem - powiedział Kopański. Piłkarze w poniedziałek do godziny 18:00 mają zjawić się na zgrupowaniu.
Pierwszy trening reprezentacja odbędzie jednak dopiero we wtorek. Wrześniowo-październikowy maraton Polacy rozpoczną i zakończą pojedynkami z Bośnia i Hercegowiną (25 września godz. 20:45, Warszawa i 5 października godz. 20:45, Zenica). W międzyczasie "biało-czerwoni" w ramach dywizji B Ligi Narodów zagrają ze Szwecją (28 września godz. 20:45, Solna) oraz Rumunią (2 października godz. 20:45, Warszawa).

