Najważniejsze informacje:
- Marokańskie MSZ domaga się dokładnego wyjaśnienia wydarzeń z 30 i 31 lipca oraz ustalenia, czy doszło do ingerencji lub manipulacji.
- Rabat podkreśla, że chce utrzymać dobre relacje z Hiszpanią, także we współpracy handlowej i w zwalczaniu przestępczości.
- Oświadczenie opublikowano tego samego dnia, gdy hiszpański Kongres Deputowanych przyjął ustawę dotyczącą obywatelstwa dla części Saharyjczyków.
W oświadczeniu marokańskie MSZ odniosło się do wydarzeń z 30 i 31 lipca, gdy do Ceuty, hiszpańskiej eksklawy graniczącej z Marokiem, przedostało się ponad 70 tys. migrantów. Resort zaznaczył, że współpraca migracyjna między oboma krajami była dotąd skoordynowana i skuteczna, a sam lipcowy kryzys wymaga pełnego wyjaśnienia.
DLA CIEBIEZagadkowa śmierć 44-letniego aktora. Są trzy wersje zdarzeńKryzys w Ceucie i stanowisko Maroka
"Współpraca w dziedzinie migracji zawsze była skoordynowana i skuteczna. Niefortunne wydarzenia z lipca ubiegłego roku bez wątpienia wymagają dokładnego zbadania w celu ustalenia okoliczności, zidentyfikowania wszelkich ingerencji, ujawnienia ewentualnych manipulacji, a przede wszystkim zagwarantowania, że takie wydarzenia nigdy więcej się nie powtórzą" – głosi stanowisko marokańskiego MSZ. W tym samym komunikacie Rabat odrzucił sugestie, że miał udział w wywołaniu napięcia wokół Ceuty.
Maroko podkreśliło też, że zależy mu na dobrych relacjach z Hiszpanią. Resort wskazał na Wspólną Deklarację z 7 kwietnia 2022 r., podpisaną po spotkaniu króla Mohammeda VI z premierem Hiszpanii Pedro Sanchezem. Jeden z punktów tej deklaracji dotyczył zmiany stanowiska Madrytu wobec Sahary Zachodniej. Hiszpania uznała wtedy marokańską inicjatywę autonomii z 2007 r. za najbardziej poważną, realistyczną i wiarygodną podstawę rozwiązania sporu.
Napaści seksualne w Ceucie. Jest twardy bilans prokuraturyHiszpania, Sahara Zachodnia i spór polityczny
Czwartkowe oświadczenie pojawiło się w dniu, gdy hiszpański Kongres Deputowanych przyjął ustawę umożliwiającą przyznanie obywatelstwa hiszpańskiego Saharyjczykom urodzonym przed 29 września 1977 r., nawet bez legalnego miejsca zamieszkania w Hiszpanii. Sahara Zachodnia była kolonią Hiszpanii, Rabat rości sobie do niej prawa, a ONZ uznaje to terytorium za niesamodzielne.
Król Hiszpanii ma wrócić do Ceuty i Melilli. Sánchez otwiera drażliwy spór z MarokiemMarokańskie MSZ oceniło też, że część hiszpańskich polityków i mediów wykorzystuje Maroko w walce przedwyborczej. "Królestwo Maroka nie zgadza się, by wykorzystywano je jako polityczny pionek w przedwyborczej rozgrywce, ani nie zaakceptuje roli kozła ofiarnego w politycznych porachunkach" – napisano w stanowisku.
oprac. Jarosław Kocemba Dziennikarz Wiadomości WP Dziennikarz Wiadomości WPJarosław Kocemba Dziennikarz Wiadomości WPRedaktor Wirtualnej Polski. Wcześniej pracował w portalu TVN24. Zainteresowany polityką, o której zapomina, gdy jedzie w góry. Łodzianin, który przeniósł się do Warszawy po studiach, ale wciąż zaangażowany w życie swojego rodzinnego miasta.
PAP