Najważniejsze informacje:
- Marco Rubio spotkał się w Nowym Jorku z Siergiejem Ławrowem.
- Rubio po zakończeniu rozmowy poinformował, że Władimir Putin został zaproszony na szczyt G20, który odbędzie się w grudniu na Florydzie.
- Rozmowy z Ławrowem dotyczyły także możliwego ograniczonego zawieszenia broni w sprawie zboża i energii.
- USA obawiają się, że wojna Rosji z Ukrainą może rozszerzyć się poza obecny obszar konfliktu.
DLA CIEBIE30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
– Zaprosiliśmy prezydenta Putina na szczyt G20. Uważamy, że jest to dla niego okazja, by zaangażować się w rozmowy nie tylko z prezydentem, ale również z innymi światowymi przywódcami. Mamy nadzieję, że przyjmie to zaproszenie – powiedział Rubio dziennikarzom po spotkaniu z Ławrowem.
Przekazał, że od czasu powrotu do Białego Domu w styczniu 2025 r. prezydent USA Donald Trump rozmawiał z Putinem "co najmniej" kilkanaście razy. - Nadal będziemy więc otwarci na dialog. Oczywiście idealnym rozwiązaniem byłoby spotkanie, które przyniosłoby konkretny rezultat – dodał.
Warto dodać, że na grudniowy szczyt G20 wybiera się również prezydent Karol Nawrocki, który na początku września stwierdził, że "z pewnością" spotka się wtedy z amerykańskim przywódcą Donaldem Trumpem.
Rubio spotkał się z Ławrowem. Opublikowano zdjęcieRozmowa Rubio z Ławrowem
Jak przekazał Rubio, rozmowa z Ławrowem dotyczyła również wojny Rosji z Ukrainą. – Myślę, że obie strony wyraziły zainteresowanie pewnym ograniczonym zawieszeniem broni, które obejmowałoby kwestie zboża i energii – powiedział sekretarz stanu USA. – Jest to coś, co może się wydarzyć – dodał.
Rubio przyznał, że wśród amerykańskich obaw dotyczących wojny Rosji z Ukrainą jest to, że "może ona się rozprzestrzenić i przenieść na inne obszary; że może rozprzestrzenić się gdzie indziej – czy to w wyniku ataku hybrydowego, aktu sabotażu, czy też nieporozumienia".
Przedstawił stanowisko USA. Rubio wprost o postulatach Ławrowa– To są kwestie, które nas niepokoją. Poruszamy je podczas wielu spotkań, w wielu krajach, ponieważ jest to realna obawa. Chodzi o to, że czasami sytuacja wymyka się spod kontroli właśnie w taki sposób – wojna rozprzestrzenia się na inną część świata albo do innego państwa – powiedział szef amerykańskiej dyplomacji po spotkaniu z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem.
– Tak więc, owszem, obawiamy się tego. Uważnie śledzimy doniesienia i podnosimy je z odpowiednimi osobami, na odpowiednich szczeblach – podkreślił Rubio.
oprac. Violetta Baran Dziennikarka Wiadomości Wirtualnej Polski Dziennikarka Wiadomości Wirtualnej PolskiVioletta Baran Dziennikarka Wiadomości Wirtualnej PolskiDziennikarka z wieloletnim doświadczeniem w mediach ogólnopolskich, od 2014 roku związana z redakcją Wirtualnej Polski. Odpowiada za przygotowanie treści z kraju i ze świata, relacjonując bieżące wydarzenia oraz rozmawiając z politykami i ekspertami.
PAP