Ogólne · Obronność

Łukaszenka postanowił "wstrząsnąć" armią. "Tak, jak będzie podczas wojny"

Opublikowano: 11.09.2026, 18:40 Autor: VYACHESLAV PROKOFYEV Źródło: Interia Wydarzenia

Zdjęcie do aktualności: Łukaszenka postanowił "wstrząsnąć" armią. "Tak, jak będzie podczas wojny"

Alaksandr Łukaszenka zapowiedział kolejne szeroko zakrojone sprawdziany gotowości białoruskiego wojska. - Armią trzeba wstrząsnąć, nadszedł czas. Całą armią. Sprawdzimy wszystkich. Aż do mobilizacji - oświadczył podczas narady z wojskowymi. Jak podkreślił, ćw…

Alaksandr Łukaszenka zapowiedział kolejne szeroko zakrojone sprawdziany gotowości białoruskiego wojska. - Armią trzeba wstrząsnąć, nadszedł czas. Całą armią. Sprawdzimy wszystkich. Aż do mobilizacji - oświadczył podczas narady z wojskowymi. Jak podkreślił, ćwiczenia mają być prowadzone w warunkach maksymalnie zbliżonych do realnego konfliktu. Alaksandr Łukaszenka ogłosił przeprowadzenie kolejnych szerokich sprawdzianów gotowości białoruskiej armii, obejmujących możliwość mobilizacji. Podczas kontroli wojska wykorzystywane są doświadczenia ze współczesnych konfliktów zbrojnych, a Łukaszenka poinformował o służbie swojego syna w armii.

W ostatnim czasie przeprowadzono niezapowiedziane kontrole, podczas których oceniano przygotowanie jednostek do działań bojowych oraz sprawdzano zdolności rażenia na podstawie konfliktów w Ukrainie i Iranie. Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii Białoruski przywódca odwiedził poligon wojskowy Obuz-Lesnowski, gdzie rozmawiał z przedstawicielami armii. Jak przekazała jego służba prasowa, jednym z głównych tematów była gotowość wojska oraz trwające kontrole poszczególnych jednostek. - Już mówiłem po prostu, po ludzku: armią trzeba wstrząsnąć, nadszedł czas. Całą armią. Sprawdzimy wszystkich. Aż do mobilizacji - powiedział Łukaszenka. "Robimy wszystko jak podczas wojny".

Łukaszenka zapowiada kolejne kontrole Łukaszenka poinformował, że obecnie kontrolowana jest jedna z brygad artylerii. Wcześniej podobne sprawdziany miały objąć jednostki pancerne i zmotoryzowane. - Robimy wszystko tak, jak będzie podczas wojny - stwierdził. Według niego podczas kontroli białoruska armia wykorzystuje doświadczenia płynące ze współczesnych konfliktów zbrojnych. - Przygotowujemy się do wojny, żeby jej nie było - dodał Łukaszenka. Białoruski przywódca przekazał również, że w armii służy jego młodszy syn Mikołaj. Według relacji rosyjskiego kanału BAZA na Telegramie Łukaszenka twierdził, że syn trafił do "najtrudniejszej jednostki", jednak nie sprecyzował, o jaką formację chodzi.

Miał też zaznaczyć, że o służbie jego syna nie wiedział nawet minister obrony Białorusi. Białoruś sprawdza gotowość armii. W tle wojna w Ukrainie To kolejna w ostatnim czasie kontrola gotowości bojowej białoruskich sił zbrojnych. Pod koniec sierpnia Łukaszenka również polecił przeprowadzenie niezapowiedzianego sprawdzianu armii. Zakładano wówczas, że jedna z brygad opuści miejsce stałej dyslokacji i przeprowadzi serię zadań w warunkach polowych. Sekretarz stanu Rady Bezpieczeństwa Białorusi Alaksandr Wolfowicz zapowiadał, że szczególna uwaga zostanie poświęcona sposobom rażenia potencjalnego przeciwnika, z uwzględnieniem doświadczeń z konfliktów zbrojnych w Ukrainie i Iranie .

Jak tłumaczył, działania mają służyć sprawdzeniu, czy jednostki i związki taktyczne białoruskiej armii są przygotowane do prowadzenia działań bojowych we współczesnych warunkach. Źródło: Unian

Zdjęcie do aktualności: Łukaszenka postanowił "wstrząsnąć" armią. "Tak, jak będzie podczas wojny"
Zdjęcie do aktualności: Łukaszenka postanowił "wstrząsnąć" armią. "Tak, jak będzie podczas wojny"
Zdjęcie do aktualności: Łukaszenka postanowił "wstrząsnąć" armią. "Tak, jak będzie podczas wojny"

Materiały audio

Wiadomości ogólne pochodzą z zewnętrznych serwisów informacyjnych i są publikowane jako podstrony portalu zgodnie z ustawieniami/licencją źródła.

Otwórz oryginał w źródle

Wróć: Wiadomości z Polski

Pozdrowienia od słuchaczy

Brak pozdrowień na pasku.