Najważniejsze informacje
- Pentagon poinformował władze irackiego Kurdystanu, że planuje zakończyć finansowanie oddziałów peszmergów po wygaśnięciu obowiązujących umów 30 września.
- Do końca miesiąca Stany Zjednoczone mają wycofać amerykańskich żołnierzy z ostatniej działającej bazy w regionie.
- Według kurdyjskich władz wstrzymanie amerykańskiej pomocy wywoła "próżnię władzy" i znacząco ośmieli Iran do kolejnych działań.
Z ustaleń BBC, które powołuje się na źródła w amerykańskich władzach, wynika, że Pentagon przekazał już władzom w Irbilu informacje o swoich planach. Finansowanie kurdyjskich oddziałów wojskowych ma zostać zatrzymane 30 września, w związku z wygaśnięciem obowiązujących porozumień w tej sprawie.
DLA CIEBIE"A może to my ich zjemy?". Dyner o wojnie z RosjąRównolegle, do końca września, Stany Zjednoczone mają wycofać pozostałych żołnierzy z ostatniej działającej bazy w stolicy regionu, Irbilu. Pierwotnie siły amerykańskie opuściły Irak w 2011 r. Trzy lata później Waszyngton był zmuszony wznowić obecność wojskową w tym kraju ze względu na rosnące zagrożenie ze strony Państwa Islamskiego. Peszmergowie jako kluczowi sojusznicy walnie przyczynili się do pokonania tej dżihadystycznej organizacji.
Od początku 2026 r. siły kurdyjskie, liczące 180 tysięcy żołnierzy, otrzymały od USA 61 milionów dolarów na szkolenia oraz zakup uzbrojenia. W 2027 r. pomoc ma zostać wstrzymana całkowicie. Amerykańska administracja argumentuje tę decyzję ostatecznym pokonaniem Państwa Islamskiego oraz potrzebą przeznaczenia środków na inne cele.
Przeczytaj też: Putin chce więcej niż Donbas. Niemieccy analitycy alarmują
Obawy przed wpływami Iranu
Decyzja Waszyngtonu budzi ogromny niepokój na Bliskim Wschodzie. Cytowani przez BBC przedstawiciele kurdyjskich władz ostrzegają, że odcięcie sił od wsparcia wywoła niebezpieczną "próżnię władzy". Ich zdaniem taki ruch bezpośrednio ośmieli Iran, który od początku wojny ze Stanami Zjednoczonymi atakował iracki Kurdystan za pomocą setek dronów i pocisków.
Z kolei stacja BBC zaznacza, że wstrzymanie funduszy zostanie odebrane jako wyraźny sygnał, że Stany Zjednoczone nie są gotowe wspierać swoich sojuszników w regionie.
- Jeśli Kurdowie pozostaną bez pomocy, będzie to wielkie zwycięstwo Iranu, Chin i Rosji - ocenił w rozmowie z BBC Yerevan Saeed, dyrektor działającej w Waszyngtonie organizacji badawczej Globalna Kurdyjska Inicjatywa Pokojowa.
Atak na lotnisko w stolicy Nigru. Słychać strzały i eksplozjeMimo zapowiedzianych cięć finansowych i planów wycofania żołnierzy amerykański resort obrony rozważa obecnie inne sposoby na utrzymanie militarnego wsparcia dla Iraku i irackiego Kurdystanu w przyszłości.
oprac. Maciej Zubel Dziennikarz Wirtualnej Polski Dziennikarz Wirtualnej PolskiMaciej Zubel Dziennikarz Wirtualnej PolskiRedaktor WP Wiadomości. W mediach od 2015 roku. Zaczynał w Polskiej Agencji Prasowej, później związany z "Faktami" TVN. Z wykształcenia politolog.