Ogólne · Sport

Kroczek do poprawy Miedzi Legnica. Bolesna nieregularność

Opublikowano: 25.09.2026, 05:30 Autor: Karol Bugajski Źródło: Onet Sport

Zdjęcie do aktualności: Kroczek do poprawy Miedzi Legnica. Bolesna nieregularność

Miedź Legnica w reprezentacyjnej przerwie trenuje już pod wodzą nowego szkoleniowca. Dwie porażki z rzędu kosztowały pracę Janusza Niedźwiedzia.

Więcej ciekawych historii przeczytasz w serwisie premium Przeglądu Sportowego Na przełomie sierpnia i września, mało kto przewidziałby, że Miedź w reprezentacyjnej przerwie będzie szukała nowego trenera. Drużyna prowadzona przez Janusza Niedźwiedzia wygrała wtedy trzy mecze z rzędu o punkty, dzięki czemu wysforowała się na pozycję lidera, ale jej dobra seria nie potrwała długo. W ostatnich występach przed reprezentacyjną przerwą Legniczanie odpadli z STS Pucharu Polski po domowej porażce z ligowym rywalem Chrobrym Głogów (0:1), a na zapleczu PKO BP Ekstraklasy okazali się słabi od Lechii Gdańsk (1:2) oraz Stali Rzeszów (2:3).

Janusz Niedźwiedź prowadził Miedź przez rok Zwolnienie Janusza Niedźwiedzia z Miedzi bardziej zrozumiałe niż obecnie byłoby po zakończeniu poprzedniego sezonu. Prowadzony przez niego od sierpnia 2025 r. zespół, mimo znacznej poprawy punktowania, zawodził w najważniejszych wiosennych meczach z sąsiadami w tabeli, przez co nawet nie zakwalifikował się do baraży o awans. W nowych rozgrywkach, w pierwszoligowej rzeczywistości pozbawionej już zdecydowanych faworytów w postaciach Wisły Kraków i Śląsk Wrocław, Miedź w planach właściciela klubu nie miała być już jednym z wielu kandydatów do gry o PKO BP Ekstraklasę, tylko faworytem.

Przemawiać za tym miało nie tylko trenerskie doświadczenie Niedźwiedzia, który kilka lat temu sforsował już bramy elity na ławce Widzewa Łódź, ale także wartościowe transfery, by wspomnieć tylko nazwiska Myrosława Mazura, Gustafa Norlina, czy Wojciecha Hajdy. Polecamy również: Miedź w sieci Rybaka. "Zawodnik wielopozycyjny" W pierwszych 9 kolejkach Legniczanie nie zdołali się mocno osadzić w pierwszoligowej czołówce, choć w tym czasie aż sześciokrotnie walczyli o punkty przed własną publicznością. Obawy, że po długiej reprezentacyjnej przerwie Miedź ciągle będzie nierówna doprowadziły do zmiany przeprowadzonej niedługo po ubiegłotygodniowym spotkaniu przeciwko Stali Rzeszów.

Łatwość, z jaką zawodnicy rywala wpadali w pole karne gospodarzy w poprzedniej kolejce I ligi, również była jasnym sygnałem, że po solidnej postawie w defensywie z samego początku sezonu nie ma już dzisiaj śladu. Dawid Kroczek ma odmienić Miedź Legnica Stery w Legnicy przejął już Dawid Kroczek, który jeszcze kilka tygodni temu walczył o awans do fazy ligowej Ligi Konferencji, jednak zatrzymał się z Rakowem Częstochowa na dwumeczu 4. rundy eliminacji przeciwko Hajdukowi Split (2:2 i 2:3 po dogrywce). Wcześniej Kroczek wywalczył europejską przepustkę jako strażak w końcówce poprzedniego sezonu, gdy po przegranym finale STS Pucharu Polski (0:2 z Górnikiem Zabrze) Medaliki rozstały się z Łukaszem Tomczykiem.

Kroczek w krótkim czasie podejmuje się kolejnego znaczącego wyzwania, w którym może być skuteczny, co w latach 2024-2025 udowodnił już na ławce Cracovii, gdzie najpierw w dobrym stylu wywalczył utrzymanie, a w kolejnym sezonie finiszował na, świetnym z dzisiejszej perspektywy, szóstym miejscu. Odnalezienie się w rozpędzonej pierwszoligowej stawce to zadanie dla Kroczka na czas długich przygotowań do debiutu w roli szkoleniowca Miedzi. Praca w niższych ligach nie będzie jednak dla niego nowością, bo przed związaniem się z Cracovią, prowadził między innymi Resovię w I lidze i Unię Skierniewice jeszcze na czwartym poziomie rozgrywkowym.

Miedź Legnica ma walczyć o PKO BP Ekstraklasę Długoterminowy cel postawiony przed Kroczkiem w Legnicy to naturalnie wywalczenie awansu do PKO BP Ekstraklasy, gdzie Miedź grała tylko dwa razy w historii (w sezonach 2018/19 i 2022/23). Pierwsze oceny pojawią się zdecydowanie wcześniej, bo nikt w klubie nie wyobraża sobie, by drużyna nie wrzuciła wyższego biegu już w okresie przed kolejną, listopadową przerwą reprezentacyjną. Co ciekawe, debiutancki mecz Kroczka w barwach Miedzi przypadnie na spotkanie z jego poprzednikiem na ławce Rakowa, czyli wyjazd do Odry Opole wspomnianego Łukasza Tomczyka (niedziela 11.10, godz. 20:15). Polecamy również: Polonia Bytom ciągle uśpiona.

"Może trzeba zmienić kierunek" Później, do kolejnej ligowej pauzy, rywalami Legniczan będą natomiast kolejno Stal Mielec, Polonia Warszawa, Bruk-Bet Termalica Nieciecza i Puszcza Niepołomice, czyli ekipy, przeciwko którym z pewnością będzie można solidnie zapunktować. Kroczek nie będzie musiał budować od zera, jednak przypadek jego poprzednika przypomniał, ile w Miedzi potrafi kosztować brak powtarzalności.

Zdjęcie do aktualności: Kroczek do poprawy Miedzi Legnica. Bolesna nieregularność
Zdjęcie do aktualności: Kroczek do poprawy Miedzi Legnica. Bolesna nieregularność

Materiały audio

Wiadomości ogólne pochodzą z zewnętrznych serwisów informacyjnych i są publikowane jako podstrony portalu zgodnie z ustawieniami/licencją źródła.

Otwórz oryginał w źródle

Wróć: Wiadomości z Polski

Pozdrowienia od słuchaczy

Brak pozdrowień na pasku.