Ogólne · Sport

Kiwior znów zachwycił Portugalczyków. Specjalne wyróżnienie dla Polaka

Opublikowano: 13.09.2026, 08:18 Autor: PIOTR KUCZA/FOTOPYK Źródło: Interia Sport

Zdjęcie do aktualności: Kiwior znów zachwycił Portugalczyków. Specjalne wyróżnienie dla Polaka

47 spotkań na swojego premierowego gola w barwach FC Porto czekał Jakub Kiwior. Reprezentant Polski trafił do siatki w wygranym 4:1 ligowym meczu z Casa Pią, walnie przyczyniając się do kolejnego triumfu w tym sezonie. Portugalskie media były pełne uznania dl…

47 spotkań na swojego premierowego gola w barwach FC Porto czekał Jakub Kiwior. Reprezentant Polski trafił do siatki w wygranym 4:1 ligowym meczu z Casa Pią, walnie przyczyniając się do kolejnego triumfu w tym sezonie. Portugalskie media były pełne uznania dla Polaka, którego ochrzcili zawodnikiem meczu. W pomeczowych adnotacjach doceniono nie tylko strzelonego gola, lecz również grę w defensywie oraz harmonię we współpracy z Janem Bednarkiem. Mijający tydzień był bardzo intensywny dla zawodników oraz kibiców FC Porto. We wtorek mistrz Portugalii po dwóch latach przerwy powrócili do rozgrywek Ligi Mistrzów. Na inaugurację przyleciał Manchester City, który postawił "Smokom" wymagające warunki.

Ostatecznie po dublecie Erlinga Haalanda wicemistrzowie Anglii triumfowali wynikiem 2:0. W Champions League jedynym Polakiem w barwach Porto był Jakub Kiwior. U jego boku tym razem zabrakło Jana Bednarka, który musi odcierpieć karę zawieszenia za czerwoną kartkę otrzymaną w poprzednim sezonie w rozgrywkach Ligi Europy. Cały czas poza grą znajduje się dochodzący do zdrowia po kontuzji Oskar Pietuszewski. W sobotni wieczór Porto z Bednarkiem i Kiwiorem w składzie mierzyło się na wyjeździe z Casa Pią. Niżej notowany oponent do pewnego momentu sprawiał niepokonanemu Porto spore trudności. Fochy Lewandowskiego oburzyły Hiszpanów. Barcelona wraca tam bez Polaka Jakub Kiwior bohaterem FC Porto.

Portugalczycy nie mieli najmniejszych złudzeń Niewiele zabrakło, by to gospodarze do przerwy sensacyjnie prowadzili po golu Henrique Araujo z rzutu karnego. Szybko wyrównał jednak Andre Silva golem strzelonym w trzeciej minucie doliczonego czasu gry pierwszej części spotkania. Z perspektywy polskiego kibica najciekawsze wydarzenie tego spotkania miało miejsce w 60. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Gabiego Veigi najwyżej do piłki wyskoczył Jakub Kiwior. Reprezentant Polski precyzyjnym uderzeniem głową wyprowadził Porto na prowadzenie, strzelając swojego premierowego gola w barwach "Smoków". Polak przełamał tym samym swoją niecodzienną serię - w tym sezonie sędziowie nie uznali aż dwóch strzelonych przez niego bramek.

Gdy piłkarze Porto objęli prowadzenie, nie wypuścili go z rąk do ostatniego gwizdka sędziego. Ostatecznie dla mistrza Portugalii strzelali jeszcze Borja Sainz oraz Santiago Gimenez z rzutu karnego. Przy pierwszym z tych trafień dobrym podaniem rozpoczynającym akcję popisał się właśnie Kiwior. Drużyna Francesco Farioliego wygrała 4:1 i wciąż pozostaje liderem z kompletem punktów na koncie . Pod wrażeniem gry Polaka byli dziennikarze portalu abola.pt, którzy przyznali mu ocenę "7" w dziesięciostopniowej skali, ogłaszając go jednocześnie zawodnikiem meczu.

W krótkim opisie wyróżniono nie tylko strzelonego gola, lecz również bardzo dobrą dyspozycję w grze defensywnej. - Polski środkowy obrońca miał już w tym sezonie dwa nieuznane gole (przeciwko Rio Ave i Arouca), ale w swoim 47. oficjalnym meczu w koszulce FC Porto w końcu zdobył swoją pierwszą bramkę. Około godziny gry wyskoczył wysoko w polu karnym Casa Pia, skutecznie zmieniając lot piłki po zagraniu Gabriego Veigi. Kiwior stał się w ten sposób kolejnym beneficjentem strategii stałych fragmentów gry FC Porto. (...) Co więcej, niezawodnie współpracował z Bednarkiem i Mourą w kontrolowaniu lewej flanki. Do tego wszystkiego dodał cenny przechwyt w 71. minucie i swoje tradycyjne jakościowe podania - stwierdzono.

Kiwior tuż po końcowym gwizdku odebrał nagrodę dla zawodnika spotkania przyznawaną przez Match TV. Polak na antenie tej stacji nie ukrywał zadowolenia ze swojego występu. - To był dla nas bardzo ważny mecz. Zdobyliśmy trzy punkty na boisku, na którym w zeszłym sezonie przegraliśmy - stwierdził Polak (cytat za oficjalną stroną klubu). Tuż przed przerwą na mecze reprezentacji narodowych zawodnicy FC Porto będą mieli przed sobą prawdziwy szlagier. W niedzielę 20 września o godz. 21:30 mistrzowie Portugalii zagrają na swoim boisku z Benfiką.

Zdjęcie do aktualności: Kiwior znów zachwycił Portugalczyków. Specjalne wyróżnienie dla Polaka
Zdjęcie do aktualności: Kiwior znów zachwycił Portugalczyków. Specjalne wyróżnienie dla Polaka
Zdjęcie do aktualności: Kiwior znów zachwycił Portugalczyków. Specjalne wyróżnienie dla Polaka

Wiadomości ogólne pochodzą z zewnętrznych serwisów informacyjnych i są publikowane jako podstrony portalu zgodnie z ustawieniami/licencją źródła.

Otwórz oryginał w źródle

Wróć: Wiadomości z Polski

Pozdrowienia od słuchaczy

Brak pozdrowień na pasku.