Rosjanie przeprowadzili w nocy zmasowany atak na Ukrainę, m.in. na jej zachodnią część. Drony uderzyły m.in. w jedną z ciężarówek około 800 metrów od polskiej granicy, a także w lokomotywę pociągu jadącego z Kijowa do Warszawy.
W strefie zagrożenia znajdował się też czarterowany pociąg specjalny. "Der Spiegel" podaje, że ewakuowano jego pasażerów. W składzie znajdował się m.in. były premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson.
DLA CIEBIENie ustąpił pierwszeństwa. Kierowca wyleciał przez szybę. NagraliJohnson: pokrętna logika Putina
"Nie wiem, jaka pokrętna logika skłoniła Putina do wysadzenia w powietrze stojącej ukraińskiej lokomotywy na granicy z Polską tego ranka. Co możemy powiedzieć na pewno, to, że to rodzaj przypadkowego i bezsensownego ataku, którego Ukraińcy doświadczają każdego dnia – nawet na cywilnych kolejach" – napisał Johnson na portalu X.
"Do tej pory Putin jest odpowiedzialny za śmierć 1700 pracowników Ukrzaliznyci – Ukraińskich Kolei. Oni i ich codzienni pasażerowie są absolutnie heroiczni" – dodał.
"Nie możemy wykluczyć". Tusk ostrzega przed rosyjskimi atakami"Kiedy w końcu damy im systemy obrony przeciwlotniczej, których potrzebują? Dlaczego nie odmrozimy pieniędzy Putina i nie przekażemy ich Ukrainie? Na belgijskim rachunku bankowym jest ponad 140 miliardów euro – a w Londynie około 10 miliardów funtów. Wielka Brytania mogłaby wziąć przykład" – stwierdził Johnson.
"Ukraińcy wygrają – to było jasne po ostatnich trzech dniach w ich wspaniałym kraju. Ale zakończymy tę straszną wojnę znacznie szybciej, jeśli wszyscy potraktujemy sprawę poważnie i damy im to, czego potrzebują i na co zasługują" – podkreślił.
oprac. Adam Zygiel Dziennikarz Wiadomości Wirtualnej Polski Dziennikarz Wiadomości Wirtualnej PolskiAdam Zygiel Dziennikarz Wiadomości Wirtualnej PolskiW Wirtualnej Polsce od 2023 roku, wcześniej 8 lat w RMF FM. Chciał być reżyserem filmowym, ale wciągnęły go media. Hobbystycznie piwowar.