Maja Chwalińska w ekspresowym tempie awansowała do ćwierćfinału singla podczas WTA 500 w Singapurze. Nasza reprezentantka potrzebowała zaledwie 59 minut, by pokonać Ołeksandrę Olijnykową. Chwilę później została wyłoniona kolejna rywalka dla 24-latki. To dlatego, że Barbora Krejcikova oddała spotkanie walkowerem. Tym samym nie zobaczymy także polsko-czeskiego duetu w deblowych zmaganiach. Znamy już powód wycofania zawodniczki południowych sąsiadów. Oto z kim finalistka Roland Garros zmierzy się w piątek w indywidualnych rozgrywkach. Maja Chwalińska zgłosiła się do dwóch kategorii podczas turnieju WTA 500 w Singapurze. Polka miała przystąpić do rywalizacji zarówno w singlu, jak i deblu.
W deblowej drabince pojawiła się razem z Barborą Krejcikovą, wielokrotną mistrzynią wielkoszlemową w tej specjalności. Najpierw nasza reprezentantka rozgrywała jednak spotkania w indywidualnych rozgrywkach. Finalistka Roland Garros 2026 radziła sobie bardzo dobrze. W pierwszej rundzie pokonała Rebeccę Sramkovą 6:4, 6:2. Dziś przyszło jeszcze bardziej efektowne zwycięstwo. Ołeksandra Olijnykowa była niemal bezradna wobec poczynań Chwalińskiej na korcie. Ukrainka zdołała nawiązać rywalizację z Mają w zaledwie kilku gemach. Ostatecznie wystarczyło to do zgarnięcia tylko jednego "oczka". Po 59 minutach Polka triumfowała 6:0, 6:1, dzięki czemu zameldowała się w ćwierćfinale.
WTA Singapur: Oto rywalka Mai Chwalińskiej w ćwierćfinale Tuż po rywalizacji Chwalińskiej z Olijnykową poznaliśmy kolejną przeciwniczkę dla naszej reprezentantki. Początkowo o godz. 8:30 czasu polskiego na głównej arenie miały się pojawić Barbora Krejcikova oraz Elise Mertens. Finalnie do tego starcia jednak nie doszło. Czeszka wycofała się z dalszego udziału w turnieju WTA 500 w Singapurze z powodu kontuzji dolnej części pleców. Krejcikova zrezygnowała z rywalizacji zarówno w singlu, jak i deblu. Tym samym Maję zobaczymy wyłącznie w indywidualnych zmaganiach. W piątkowym ćwierćfinale zmierzy się z rozstawioną z "4" Belgijką. Więcej informacji wkrótce...

