O chęci wystawienia kandydatów KKP do Senatu w wyborach parlamentarnych w 2027 r. poseł ugrupowania Roman Fritz poinformował we wpisie na X. "Stanowisko Pałacu Prezydenckiego jest już jasne. Skoro nie ma woli stworzenia szerokiego, niepodległościowego porozumienia do Senatu, nie pozostaje nam nic innego, jak przygotować się do samodzielnej walki. (...) Konfederacja Korony Polskiej wystawi stu świetnych kandydatów do Senatu — po jednym w każdym okręgu wyborczym" — czytamy we wpisie. Co z paktem senackim? W ubiegłym tygodniu prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że prawdopodobnie na początku przyszłego roku przedstawi swoje oczekiwania wobec "tych stronnictw politycznych, które startują w wyborach parlamentarnych".
W styczniu b.r. o potrzebie zjednoczenia "obozu patriotycznego" w Polsce mówił Jarosław Kaczyński. Twierdził wówczas, że w tym obozie mieści się m.in. PiS i trzy "Konfederacje" — Ruch Narodowy Krzysztofa Bosaka oraz Nowa Nadzieja Sławomira Mentzena, a także Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Później Kaczyński wykluczał jednak możliwość współpracy z Braunem. W lipcu Kaczyński oraz lider Bezpartyjnych Samorządowców Marek Woch ogłosili współpracę, która ma zjednoczyć formacje prawicowe na wybory do Senatu. Jeden z liderów Konfederacji Sławomir Mentzen, odnosząc się do tych zapowiedzi, ocenił, że aby powstał prawicowy pakt senacki, muszą być spełnione dwa warunki: patronat prezydenta oraz "trzy liczące się partie na pokładzie".
O co kłóci się skrajna prawica? "Tylko to może zaszkodzić Braunowi" PRZECZYTAJ ARTYKUŁ