Reprezentacja Francji rozpoczyna właśnie nowy cykl. Piątkowy debiut Zinedine'a Zidane'a na ławce trenerskiej w meczu Ligi Narodów przeciwko Turcji to nad Sekwaną temat numer jeden. Zanim jednak "Zizou" na dobre rozpoczął pracę, atmosferę w kadrze potężnie podgrzał Adrien Rabiot, wracając pamięcią do klęski na mistrzostwach świata. Francuzi w półfinale mundialu ulegli późniejszym mistrzom Hiszpanom (0:2). Choć Trójkolorowi wyglądali na tle świetnie dysponowanych rywali na zespół wyraźnie słabszy, Rabiot uważa, że wina nie leży wyłącznie po stronie piłkarzy. Pomocnik postanowił publicznie uderzyć w Didiera Deschampsa. Zdaniem nowego wicekapitana kadry, to właśnie były już szkoleniowiec ponosi częściową odpowiedzialność za taki wynik.
"To nie był brak jakości. Nie mamy mniej jakości niż Hiszpania, z całą pokorą. Byli lepsi taktycznie. Być może byli lepiej przygotowani do tego meczu" — powiedział cytowany przez RMC Sport. "Co się zmieniło pod rządami Zidane'a? Przede wszystkim dołączyło kilku nowych graczy. Podejścia do pracy są różne, sesje treningowe są inne, a także pomysły. W rzeczywistości wiele się zmieniło. Omawialiśmy różne kwestie i pracowaliśmy nad nimi. Ale zarówno Deschamps, jak i Zidane mają ten sam cel — wygrać" — dodał.