Grecja przejęła kontrolę już w pierwszym secie. Skuteczniejsza w ataku i lepiej grająca blokiem, szybko wypracowała przewagę (6:9), a w środkowej części partii wynik wyraźnie się rozjechał (9:15). Francuzki nie znalazły sposobu na zatrzymanie rywalek, a seta zamknął blok - 16:25.
Druga odsłona zaczęła się bardziej wyrównanie, ale rozstrzygnęła ją seria od stanu 14:15 do 14:18. Od tego momentu Greczynki nie pozwoliły rywalkom wrócić do gry. Nie zatrzymał ich nawet uraz Effrosyni Bakodimou, która przy 16:23 skręciła staw skokowy i musiała zejść z boiska. Ostatnią akcję skutecznym atakiem zakończyła Elpida Tikmanidou - 18:25.
W trzecim secie Grecja od początku budowała przewagę (4:8, 5:11). Trójkolorowe zerwały się do walki w połowie partii i zmniejszyły dystans (14:16), ale as Eirini Chatziefstratiadou znów odsunął rywalki na bezpieczną odległość (14:19). Francuzki ruszyły jeszcze w pogoń i złapały kontakt przy 19:20, tyle że końcówkę lepiej rozegrały Greczynki. Martha Anthouli wywalczyła piłkę meczową, a dwie akcje później zakończyła spotkanie atakiem po taśmie - 20:25.
Statystyki nie pozostawiają wątpliwości, po której stronie była przewaga. Francuzki ustępowały rywalkom w skuteczności ataku (41% wobec 54%), w bloku (2:7) i na zagrywce (3:6 w asach), popełniły też więcej błędów własnych. Najskuteczniejsza na boisku była Anthouli z 20 punktami, a po stronie Francji najwięcej zdobyła Cyrielle Depie - 12.
Grecja niespodziewanie znalazła się w czołowej ósemce mistrzostw Europy. Wcześniej reprezentacja tego kraju osiągnęła podobny rezultat w 1991 roku, kończąc turniej na ósmym miejscu. W ćwierćfinale Greczynki zmierzą się z Serbią, która wieczorem pokonała Chorwację 3:1.
![Zdjęcie do aktualności: Francja - Grecja. Skrót meczu [WIDEO]](https://i.iplsc.com/-/000N8EFT70DYPOCN-C461.jpg)
![Zdjęcie do aktualności: Francja - Grecja. Skrót meczu [WIDEO]](https://i.iplsc.com/-/000N8EFT70DYPOCN-C461.webp)