Najważniejsze informacje:
- Serwis Flightradar24 ocenił sytuację na lotnisku w Rijadzie jako najwyższy poziom zakłóceń w swojej klasyfikacji.
- Mieszkańcy dostali w nocy alert na telefony o "wrogim zagrożeniu z powietrza", a ostrzeżenie odwołano po ok. pół godziny.
- To pierwszy taki alarm w Rijadzie od wznowienia w lipcu walk Arabii Saudyjskiej z jemeńskimi rebeliantami Huti.
- Polskie MSZ zaleca unikanie podróży do Arabii Saudyjskiej oraz stosowanie się do ogłaszanych alarmów i zaleceń władz.
DLA CIEBIE30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
Serwis Flightradar24 informował o "poważnych zakłóceniach" na lotnisku w Rijadzie. Port otrzymał najwyższy poziom zakłóceń w klasyfikacji serwisu, a część lotów odwołano lub opóźniono.
Dwóch mieszkańców Rijadu przekazało agencji AFP, że w okolicy lotniska widziało płomienie i czarny dym. W materiałach przytoczonych przez AFP nie pojawiła się informacja o przyczynie pożaru ani potwierdzenie, że ogień był skutkiem ostrzału.
Alerty na telefony i dwie eksplozje
W nocy mieszkańcy Rijadu otrzymali na telefony ostrzeżenie przed "wrogim zagrożeniem z powietrza" oraz wezwanie do pozostania w budynkach. Według dziennikarzy AFP po ogłoszeniu alarmu w mieście słychać było dwie silne eksplozje, a ostrzeżenie odwołano ok. pół godziny później.
Jak wskazano, był to pierwszy taki alarm w Rijadzie od wznowienia w lipcu walk Arabii Saudyjskiej z jemeńskimi rebeliantami Huti. W ostatnich dniach ich ataki na królestwo nasiliły się, podczas gdy wcześniej uderzenia miały być wymierzone głównie w instalacje naftowe i bazy wojskowe na południu kraju oraz na wybrzeżu Morza Czerwonego.
Niemieckie media: Polska ostrzega Europę przed PutinemBrak informacji władz o przyczynie i ewentualnych ofiarach
Władze Arabii Saudyjskiej nie podały dotąd, co dokładnie było przyczyną alarmu w Rijadzie. Nie przekazały również, czy w wyniku nocnych wydarzeń ktoś zginął lub został ranny, ani czy doszło do zniszczeń.
W związku z ostrzałem Rijadu oraz wcześniejszymi ostrzałami innych miast kraju polskie MSZ zaleca unikanie podróży do Arabii Saudyjskiej. Resort wskazuje też, że osoby przebywające w królestwie powinny stosować się do ogłaszanych przez władze alarmów przeciwlotniczych i innych zaleceń.
Koszmar pod Paryżem. 7-latek podejrzany o śmiertelne ugodzenie nożemHuti, oskarżenia o atak na Mekkę i wcześniejsze uderzenia
Stolica Arabii Saudyjskiej była atakowana wcześniej podczas wojny regionalnej rozpoczętej pod koniec lutego amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran. W marcu dron uderzył m.in. w ambasadę USA w Rijadzie.
Arabia Saudyjska oskarżyła w środę Huti o próbę ataku na Mekkę, święte miasto islamu odwiedzane co roku przez miliony pielgrzymów. Incydent ten, któremu Huti zaprzeczyli, spotkał się z powszechnym potępieniem w świecie muzułmańskim. W odpowiedzi na działania Huti Saudyjczycy prowadzą codzienne bombardowania kontrolowanych przez nich obszarów Jemenu, choć jak dotąd nie zdołali powstrzymać ich ofensywy.
oprac. Szymon Michalski Dziennikarz Wiadomości WP Dziennikarz Wiadomości WPSzymon Michalski Dziennikarz Wiadomości WPW strukturach Wirtualnej Polski od 2018 roku. Wywodzi się ze sportu i to w tej dziedzinie zaczynał przygodę z dziennikarstwem. Opolanin na emigracji w Krakowie. Po powrotach do domu rodzinnego wita go stęskniony (i głodny) kocur brytyjski.
PAP