Rozmowa odbyła się w ramach trwającego właśnie XXXV Forum Ekonomicznego w Karpaczu. Krzysztof Stanowski z Kanału Zero zapytał, czy gdyby Andrzej Duda miał dziś aktywnie wrócić do polityki, to wybrałby Prawo i Sprawiedliwość, czy raczej Rozwój Plus? Duda najpierw stwierdził, że jako emerytowany prezydent nie zamierza się zapisywać do żadnej z nich.
– Troszkę ze smutkiem patrzę na tą sytuację, która jest. Zwłaszcza na te spory, które przebijają się do mediów i które dla mnie są nieco gorszące – wyznał były prezydent.DLA CIEBIEDziennikarz z Chicago: efekt Lewandowskiego? Tylko Messi przyciąga na obcych stadionach więcej widzów
Duda stwierdził, że jeszcze niedawno obie strony sporu tworzyły wspólny rząd Zjednoczonej Prawicy.
– Szkoda, że tak się dzieje, bo wielu ludzi z otoczenia premiera Mateusza Morawieckiego i tych, którzy dzisiaj zostali przy Jarosławie Kaczyńskim, naprawdę ciężko pracując nieraz po nocach w ogromnym stresie, pracowało na sukces jakbym było 10 lat rządów Zjednoczonej Prawicy – przypomniał Duda.
Morawiecki ujawnił, że ostrzegał Kaczyńskiego. Reakcja CzarnkaDodał, że liczy jeszcze na zmianę obecnej sytuacji.
– Mam nadzieję, że wrócą rządy czegoś, co może będzie się nazywało Zjednoczoną Prawicą, obozem patriotycznym, a może obozem tradycyjnych wartości. I że wróci uczciwe zarządzanie – zaznaczył Duda.
Duda nawiązał też do planów likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Jego zdaniem to właśnie mocne uderzenie w patologie było kluczem do sukcesu Polski na arenie międzynarodowej.
– Uważam, że pozycja Polski dzisiaj w ogromnym stopniu wynika z tego, że to biuro powstało w 2006 roku i że w taki, a nie inny, twardy sposób walczyliśmy z korupcją – tłumaczył w rozmowie ze Stanowskim. Duda przekonywał, że państwa w naszym regionie, których "potencjał żre korupcja", rozwijają się dużo wolniej i gorzej niż Polska, w której ukrócono takie procedery.
oprac. Paweł Buczkowski Dziennikarz Wiadomości Wirtualnej Polski Dziennikarz Wiadomości Wirtualnej PolskiPaweł Buczkowski Dziennikarz Wiadomości Wirtualnej PolskiDziennikarz Wirtualnej Polski z 20-letnim doświadczeniem, który warsztat szlifował w „Gazecie Wyborczej” oraz przez kilkanaście lat w „Dzienniku Wschodnim”. Lublinianin i pasjonat mediów lokalnych, który wierzy, że każdy człowiek nosi w sobie historię wartą wydobycia.