"Stany Zjednoczone nie poniosą z tego tytułu ŻADNYCH KOSZTÓW!" — podkreślił Trump we wpisie w serwisie Truth Social. " Od ponad 100 lat prezydenci wiedzieli o strategicznym znaczeniu Grenlandii, ale ŻADEN z nich nie był w stanie nic z tym zrobić. Jestem dumny, że jestem prezydentem, który na stałe i ostatecznie rozwiązał tę bardzo ważną sytuację" — dodał. Kluczowe punkty przedstawione w oświadczeniu obejmują: Stałe uprawnienia militarne: Stany Zjednoczone uzyskują bezterminowe prawo do podejmowania działań obronnych na terytorium Grenlandii.
Ograniczenia dla państw trzecich: zakaz tworzenia baz wojskowych, obecności militarnej oraz realizacji wrażliwych inwestycji przez kraje uznawane przez USA za przeciwników — bez uprzedniej, pisemnej zgody Waszyngtonu. Rozbudowę baz: zapowiedź rozpoczęcia prac nad zwiększeniem amerykańskiej obecności wojskowej we współpracy z lokalnymi władzami. Bezterminowy charakter porozumienia USA z Danią w sprawie Grenlandii Trump określił umowę jako porozumienie bezterminowe [Infinite Life], zaznaczając, że nie zawiera ona daty wygaśnięcia. W opublikowanym wpisie podkreślił również strategiczne znaczenie wyspy dla bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych. Wyłom wśród Republikanów. Kongresmenka oskarża Trumpa o zdradę.
"Posunąłeś się za daleko" Przeczytaj całość artykułu! "Nie możemy się doczekać współpracy ze wspaniałymi mieszkańcami Danii i Grenlandii na rzecz wspaniałej przyszłości w odniesieniu do tego wielkiego i niezwykle strategicznego terenu. Będziemy go bardzo chronić! To spełnienie marzeń Stanów Zjednoczonych Ameryki — marzenia bardzo ważnego, historycznego i wyjątkowego" — napisał Trump. Strona duńska oraz autonomiczne władze Grenlandii na razie nie odniosły się szczegółowo do zakresu zapowiadanych zmian w amerykańskiej obecności wojskowej. Czytaj też: Trump wywraca światowy stolik. Ta jedna kwestia przesądzi o jego prezydenturze Europa staje po stronie Grenlandii. Oświadczenie liderów UE zacieśnia współpracę z Grenlandią.
Chce mocniej zaznaczyć swoją obecność